Homo mensura
"GOD is a mathematician of a very high order. He used advanced mathematics in constructing the universe." -- Paul M. Dirac (1902 - 1984)
30 obserwujących
375 notek
499k odsłon
  640   0

Hubert Hurkacz rozbroił bombardiera Milosa Raonica

H&H vc milos Raonic w Miami
H&H vc milos Raonic w Miami

                 Hubert Hurkacz najlepszy nasz tenisista  w rankingu ATP ( z tego co pamiętam 29  ) wyeliminował wczoraj 12 Milosa Raonica 4:6, 6:3, 7:6 ( 4) i zagra w ćwierćfinale tej imprezy, w której główne trofeum zdobyła kiedyś nasza Isia.
Oglądałem ten mecz, który nie był pięknym tenisowym widowiskiem. Rzadko dochodziło do dłuższych wymian, zawodnicy skupili się na ustawieniu celowników i posyłaniu serwisowych bomb. Lepszym okazał się wrocławianin, to on posłał więcej asów od Kanadyjczyka pochodzenia serbskiego ( urodzony w Podgoricy ) 14 , oponent o 2 mniej, co się w pojedynkach Milosa nie zdarza.

               Tak jak napisałem wyżej tenis był atletyczny, jeśli dochodziło do wymian to kończyły się one po kilku odbiciach, ale i tu Polak wydawał się zachować więcej sił niż przeciwnik, był świeższy, lepsza była jego motoryka i te wymiany tez często padały jego łupem.Co się stało z Serbem? Co prawda ten zawodnik nie wygrał nigdy turniej wielkoszlemowego, ale kilka razy meldował się w finałach takich imprez. Według mnie Milos nie przypomina tego młodzieńca sprzed kilku lat, przede wszystkim nabrał wagi, zrobił się nieco ociężały i to powodowało, ze chciał skracać wymiany , szybko je kończąc, a tu pojawiły się błędy i problemy Kanadyjczyka.Co ciekawe H&H w poprzedniej rundzie tez odprawił do domu obecną  pierwszą rakietę Kanady Denisa Szapaławowa, mecz wyglądał podobnie do omawianego. Polak wygrał w tym turnieju  3 mecze w oparciu o zwycięstwo w tiebreaku, jak tak dalej pójdzie może być uznanym mistrzem w ich  rozgrywaniu ;-), bowiem przy takiej taktyce rozgrywki prowadzi ona nieuchronnie i ostatecznie do tiebreaku.

                Jednym słowem Hubert wypełnił nieco lukę po Idze Światek ( ta jeszcze gra z Amerykanką w deblu ) , która odpadła w meczu z Chorwatką Konjuh. Floryda to naprawdę ciężkie warunki do pracy na świeżym powietrzu, tam każdy wysiłek w temperaturze około 30 stopni , przy wilgotności 80% sprawia , że człowiek poci się jak mysz, nawet spacer w południe po Lincoln bulwar w centrum Miami to spore wyzwanie ( wiem o czym mówię, bez klimatyzacji nie da się żyć, no chyba, że przemieszczając się szybkimi łodziami motorowymi, tego jednak nie doświadczyłem ;-)) .

                    Czekamy na kolejny mecz H&H w turniej w Miami, tym razem przeciwnikiem będzie Stefanos Tsitsipas turniejowa 2. życzymy dobrego ustawienia celowników na to spotkanie , tu mecz może być bardziej widowiskowy bo Stefanos to świetny zawodnik i ma w swym tenisowym portfolio znaczną ilość świetnych backhendów, forehandów, dropshotów, lobów, slice'ów, topspinów, mijań  itd. przez co widowisko może być bardziej ciekawsze...


PS

Przy okazji turnieju w Miami - oglądałem mecz Hiszpanki Muguruzy z Rosjanką Anna Kalinsaya. To był jak na kobiety wspaniały spektakl. Atletyczna Muguruza vs filigranowa, śliczna blondynka z Moskwy. Rosjanka grała finezyjnie, jakby od niechcenia, ale to sprawiało, ze praktycznie wszystko jej wychodziło, wspaniała mijanki wzdłuż linii, dropshoty. Wyznam szczerze , ze pierwszy raz kibicowałem zwycięstwa Rosjance , za jej finezję w grze, i nieugięta postawę w zwarciu z silniejszą fizycznie Muguruzą ;-)



Zobacz galerię zdjęć:

Anna Kalinskaya
Anna Kalinskaya Stefanos Tsitsipas kolejnym rywalem Huberta Hurkacza w Miami
H&H vc milos Raonic w Miami
Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport