Homo mensura
"GOD is a mathematician of a very high order. He used advanced mathematics in constructing the universe." -- Paul M. Dirac (1902 - 1984)
32 obserwujących
416 notek
564k odsłony
  1022   1

Wczorajszy akt powietrznego piractwa nad Bialorusia to cyniczna gra.

Tandem Aleksander Łukaszenka i Władymir Putin ze ZBiR.
Tandem Aleksander Łukaszenka i Władymir Putin ze ZBiR.

                  To nie był wypadek przy pracy reżimu Aleksandra Łukaszenki. Gdy na jaw wychodzą szczegóły tej akcji, chociażby te, że samolotem podróżowało 4 obywateli Rosji, którzy już na pokład samolotu, który kontynuował po przerwie dalszy lot do Wilna nie dotarli. W sumie w samolocie, który wystartował z Mińska do Wilna było więcej 6 miejsc wolnych, bo do wspomnianej grupy 4 Rosjan dołączyło 2 Białorusinów , w tym zatrzymany opozycyjny aktywista  białoruski Raman Pratasiewicz.

                  Świadczy to nie mniej ni więcej, że tak jak napisałem powyżej nie była to akcja ad hoc służb białoruskich, ale  przygotowywana i zaplanowana  akcja gdy pozyskano informacje o liście pasażerów tego lotu na trasie Ateny <=> Wilno , ani chybi wspomagana przez rosyjskie służby.


               To niebywały i bezczelny i bezprecedensowy w relacjach międzynarodowych akt swoistego państwowego piractwa powietrznego, który zapewne spotka się potępieniem całego demokratycznego świata, zapewne też i monarchii, ale nie krajów rządzonych przez despotów pokroju Baćki. Niewykluczone, że na Białorus zostana nałożone sankcje - jakie , trzeba na ich zarys poczekać.

                 Jedno jest pewne to było sprytnie zagranie, przygotowane w dość krótkim czasie, a jednak misterne. Jak jak widzę następstwa tego pirackiego aktu powietrznego ? Otóż sądzę, że te sploty ostatnich wydarzeń są bardzo niepokojące dla Polski. Na jakiej podstawie opieram taką tezę ?

                 Otóż wprowadzone wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki sankcje będą dla niego i Władymira Putina pretekstem by już się nie kryć z żadną udawaną i kreowaną de facto niezależnością Białorusi. Białoruś stanie się praktycznie w pełni uzależniona od Rosji, czyli na naszej wschodniej granicy pojawi się  prawdziwy ZBIR, w którym praktycznie za chwilę zostanie anihilowana cała demokratyczna opozycja. Co to oznacza, chyba nie muszę tym, którzy choć trochę orientują się w naszym geopolitycznym położeniu precyzyjniej egzemplifikować.

               Sytuacja jest naprawdę dla RP nieciekawa i trzeba bardzo uważnie śledzić poczynania na wschodzie, ale jak ostatnio można zauważyć także na zachodzie i w samej  EU, do której tak ochoczo żeśmy dobili w 2004 by liczyć wreszcie na spokój, ład i progresywny rozwój gospodarczy. Tylko dziś ten "spokój, harmonijny ład" na który tak niektórzy z nas liczyli, ani nie jest błogi, ani stały...

Lubię to! Skomentuj78 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka