Patrząc dziś na rok 2016, który właśnie niedawno minął, nasuwa się niezbyt wymagające pytanie natury ekonomicznej , jakież to profity uzyskali Polacy w czasie 8 letnich rządów PO gdy PKB było ponoć wyższe ( możemy nawet założyć , że nawet takie same jak te osiągnięte w 2016 ) skoro w 2016 rzad PiS zdecydował się w tak wyraźny sposób wesprzeć budżet polskich rodzin, a budżet A.D 2016 na tym nie ucierpiał ? Innym słowy, gdzie szła ta kasa, skoro Vincent Rostowski ścibolił grosz dla polepszenia stopy życiowej Polaków ? Ba posilił się nawet pieniędzmi ( precyzyjniej papierami wartościowymi Skarbu Państwa ) Polaków z OFE , by wykazać mniejszy deficyt, chociaż Francja i Niemcy regularnie ten deficyt przekraczają i nikt im z tego nie robi w stolicy eurotechnokratów żadnej afery - sic!
Reasumując, gdzie się podziały te pieniądze z naszego wzrostu PKB, bo chyba nie wszystko poszło w czarną dziurę związaną z wyłudzaniem VAT ? Czy hrabia Vincent Rostowski startujący ( niezbyt udanie ) w ostatnich wyborach parlamentarnych w "Bydgoszczu" ( określenie miasta nad Brdą zapożyczone od samego byłego ministra finansów ) mógłby Polakom udzielić w tym zakresie wyczerpującej odpowiedzi ?
Nie mogłem osobiście zadać tego pytanie Jackowi Rostowskiemu na pokładzie Dreamlinera w locie do Londynu 23 grudnia 2015 ( zresztą nie wiem , czy w ogóle by zechciał na nie odpowiedzieć, znając jego ego ) , bo wówczas PiS był dopiero po półtora miesiąca swych rządów, ale dziś mógłbym je sztukmistrzowi z Londynu ( przydomek ukuty przeze mnie, gdy udzielałem się na innym portalu ) spokojnie zadać .


Komentarze
Pokaż komentarze