Franz 1 Franz 1
35
BLOG

Kampania buraczano-kartofrlana

Franz 1 Franz 1 Polityka Obserwuj notkę 2

Poooszliii...
Z licznymi falstartami ale jednak - różni partyjniacy rzucili się do biegu po reelekcję... Padają ciosy, słychać jęki, inwektywy i zwykłe biadolenie.

PiS poszedł prostą, a może i nieco prostacką drogą - kawa na ławę czyli walizka z kasą na stół (albo pod stołem). Tak było ale wreszcie się skończyło - przekaz prosty jak obręcz, klasyka łopatlogii stosowanej.

Można krytykować metody łopatologiczne a la PiS, ale nie można odmówić profesjonalizmu realizacji. Czuję, że będzie to skuteczne choć populizmu nie lubię. A walizka z dolarkami przechodząca z ręki do ręki to populizm niemal krystaliczny.

Oczywiście podniosło się larum tych co nie wierzą w spiski, kupowanie ustaw i "smarowanie" zawieranych kontraktów. Nie twierdzę, że nie mają racji - co tu dużo kryć: rzeczy które w ostatnich latach zostały załatwione pod stołem było może i niewiele ale... ale były to rzeczy duże.

Naprawdę zdumiał mnie dziś Andrzej Morozowski komentujący w "Dzienniku" spot PiS'u. Morozowski twierdzi, że to wszystko prostacki przekaz, że to nieprawda, że on nigdy w takiej Polsce nie żył.

Zdumiał mnie Morozowski, bo jako czołowy dziennikarz głównego kanału informacyjnego zapomniał jakoś o tym jak to media rozpisywały się o prywatnych wizytach premiera Millera w domu Wandy Rapaczyńskiej, nocnych wyprawach Heleny Łuczywo do URM'u, sprawie Laboratorium Frakcjonowania Osocza, aferze "jednorękich bandytów" czyli sprawie w której lobby "hazardowe" negocjowało stawki za ustawę o grach losowych...

Dziwny ten Morozowski... młody chłop a taki sklerotyk...


Ale jeszcze bardziej zadziwia mnie w ostatnich tygodniach PO. Nie wiem co dzieje się w ich obozie, ale ci goście nie mają ani jaj, ani pomysłu ani odrobiny wyczucia.

Najpierw pojawiły się setki billboardów mające być kampanią anty-wizerunkową PiS. No dobra... można i tak, wszak przeciwnik polityczny jest także po to, żeby walić w niego jak w bęben i kopać po nerach. Skoro społeczeństwo pewnie nie za bardzo wie, że to ono płaci za te wszystkie billboardy to mogą sobie platformersi pozwolić na zohydzanie PiS'u ludowi miast i wsi... Sektor outdoor'u tylko na tym zyska...

Dziś pokazały się spoty Platformy. Walenia w bęben i kopania po nerach ciąg dalszy... jest Rydzyk, Kaczmarek, biedne pielęgniarki i kultowe "spieprzaj dziadu" . Tylko, że jako prosty potencjalny wyborca nie widzę ani odrobiny logiki. Po co to dalej ciągnąć?

A zresztą brak logiki jest wybaczalny - niewybaczalny jest za to brak programu. A taką partią jawi się być Platforma przez ostatnie dwa lata. Politykierzy Platformy wymyślili sobie, że zdetronizować Kaczyńskich można w jeden sposób: trzeba ich zohydzić i obśmiać, a sukces przyjdzie sam.

A jak już się Kaczory wyłożą w wyborach to Platforma pokaże... no właśnie, co pokaże?? Jak na razie ani z mediów, ani ze spotów ani z billboardów nie dotarło do mnie ani jedno zdanie na temat alternatywy dla tego co robi PiS.

Jak kraj długi i szeroki do ludu trafia przekaz: PiS jest zły bo jest zły, a my jesteśmy dobrzy, bo my jesteśmy Anty-PiS.

Nie jestem fanem PiS'u - uważam, że Bracia & Co. walą często na oślep, strzelają sobie w stopy, wydurniają się do potęgi... Zaczęło się od superekspresu Kraków - Włoszczowa - Warszawa a potem było już tylko weselej... występy i korowody w TV Trwam, Telehomotubisie, lektury i różne socjalistyczne brednie wygłaszane przez czołowe persony w państwie. Jednego nie można Braciom odmówić: mają swoją wizję. Może jest to wizja zabarwiona odcieniem obsesji co sprawia, że ociera się momentami o groteskę. Może pewne elementy tej wizji są podniesione do rangi na jaką nie zasługują. Zgoda.

Ale ta wizja jest. Jest mimo pewnej swej pokraczności czymś w gruncie rzeczy sensownym. Ten sens nie jest pierwszą ani nawet drugą warstwą lakieru ale gdzieś tam jest. Żadna inna partia na naszej obecnej scence politycznej nie prezentuje nic podobnego, a wszyscy konkurenci skupiają się głównie na negacji tego co robią Bracia.

Czuję pod skórą, że rozpoczęta już kampania będzie tryskać mizerią - niczego nowego się nie dowiemy. Dostaniemy stare cukierki wyborcze w nowych papierkach i odgrzewane kartofle...

Większość partii zaprezentuje nam jako główne założenia swojego programu jedynie Anty-PiS-Program i może nawet odgrzeje stare hasło wyborcze o tym, że tak dalej być nie musi... tylko, że wcale nie powie co w zamian.

Dokładnie tak jak bufony z Platformy...

Franz 1
O mnie Franz 1

Rocznik 69, cyniczno-sarkastyczny obserwator rzeczywistości... dusza lekko niespokojna lubiąca wino, kobiety i śpiew ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka