Free Your Mind Free Your Mind
112
BLOG

Teraz Polska

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 31

 

Ani się obejrzeliśmy, jak z krainy cudu gospodarczego zamieniła się Polska w centrum kryzysowe i powróciło stare, ale przecież jare hasło o zaciskaniu pasa. Jak to możliwe, że wyspa stabilności została zalana przez mętne wody recesji, jeden premier ze swoim wesołym ministrem finansów wie, dość że okres beztroskiej zabawy w rządzenie i wrzucanie tematów zastępczych do mediów, ma się chyba ku końcowi. Tegoroczne obchody wiekopomnego roku 1989 mogą w tym kontekście nie tylko skierować nasze umysły i serca ku rycerzom okrągłego stołu, ale i ku legendarnym czasom reformy Balcerowicza, która następowała po reformie Wilczka i Rakowskiego, kiedy to człowiek miał tyle banknotów w portfelu, że nie wiedział, co za nie kupić może.
 
Nastroje przedsiębiorców jeszcze nigdy w tej dekadzie nie były tak złe jak obecnie — wynika z badania NBP. Wskaźnik sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw (pokazuje, co sądzą przedsiębiorcy o przyszłości ich firm) spadł w pierwszym kwartale o 11 pkt, do poziomu -3 pkt. Za jednym zamachem ankietowani pobili dwa niechlubne rekordy: wskaźnik zanotował najbardziej gwałtowny spadek i najniższy poziom w historii badania. W najgorszym momencie (w połowie 2002 r.) był na poziomie +5 pkt. Gorsze niż w kryzysie z początku dekady są też wskaźniki dla produkcji, eksportu, nowych zamówień i popytu krajowego. Problem z tym ostatnim jest też wskazywany przez firmy jako największa bariera w rozwoju.”
 
Oczywiście w tej sytuacji, jak zapewnia nas niezawodny, dyżurny ekonomista kraju, Gleb Chlebowski, euro mogłoby nas uratować, zaś równie niezawodne sondażownie starają się podkręcać optymistyczne nastroje, dowodząc jakoby już prawie połowa Polaków chciała pozbycia się złotówki, aczkolwiek już z taką fascynacją jak w pierwszych dniach stycznia media nie przyglądają się stawianej nam do niedawna za wzór postępu Słowacji. Nie tylko ze względu na perturbacje, jakich zaznała gospodarka tego kraju, gdy Rosja z Ukrainą się szamotały przy kurkach gazowych, ale zapewne z tego też powodu, że na Słowacji ruch turystyczny po wprowadzeniu euro zmniejszył się o 80%. Tak, o 80%
 
 
Niemożliwe, żeby się turyści nie poznali na dobrodziejstwach płynących z wejścia do strefy euro. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę dość oczywisty fakt, że na Słowacji nie ma PiS-u, który można by obwinić o sianie czarnej propagandy ekonomicznej, to trudno znaleźć jakiś inny racjonalny powód, dla którego hotele i pensjonaty w samym środku sezonu świecą pustkami?
 
 
Zresztą, co tam Słowacja. W ramach oszczędności na administracji mógłby Tusk zwolnić przy okazji min. Rostowskiego i Pawlaka, których zapewnienia o stabilności gospodarczej i finansowej Polski wygłaszane w apogeum światowych zawirowań na giełdach wciąż pamiętamy, ale obawiam się, że akurat w resortach finansów i gospodarki nie będzie cięć. Musiałby bowiem i sam się przy okazji zdymisjonować.
 

Sklep spożywczy - ekspozycja

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka