Trybunał zachował się w sposób oszukańczy i nieprzyjazny wobec większości społeczeństwa, która liczyła, że od najwyższej władzy sądowniczej można oczekiwać zrozumienia dla próby oczyszczenia polskiego życia publicznego z agentury postkomunistycznej – powiedział pierwszy kłamca IV Rzeczpospolitej Jacek Kurski.
Otóż, co może być dla Jacka Kurskiego i reszty bolszewików z Prawa i Sprawiedliwości pewną nowością, Trybunał Konstytucyjny nie ocenia ustaw pod kątem słuszności i niesłuszności ideologicznej. Trybunał ocenia ustawy pod względem zgodności z konstytucją.
Wobec czego nawet najbardziej słuszna idea (a lustracja jednak do takich się nie zalicza) spisana w sposób sprzeczny z ustawą zasadniczą musi zostać zakwestionowana przez sędziów Trybunału. Nie jest przy tym ważny ich osobisty stosunek do kwestii.
Niestety, bolszewicy z Prawa i Sprawiedliwości zdają się tego nie rozumieć. Co więcej, manipulują opinią publiczną wmawiając jej jakieś nieprawdopodobne historie. Wykorzystują ludzką niewiedzę, ludzkie słabości i niedoskonałości do osiągania własnych celów politycznych.
Jeśli ktoś szukał dowodów na mentalne pokrewieństwo zwolenników IV RP oraz WKP(b), to właśnie dostał je podane na tacy przez Jacka Kurskiego.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)