Podsumowanie z zamieszczonego na samym dole wywiadu:
- Zanieczyszczenia radioaktywne oceanu wokół Fukushimy są o wielokrotnie wyższe niż skażenie Bałtyku i Morza Czarnego po wypadku w Czarnobylu
- Wyniki pokazują, że skażenie Oceanu Spokojnego wokół Japonii wciąż wzrasta zamiast spadać - jest to spowodowane, że woda wciąż w dużych ilościach wypływa z przetopionych reaktorów i z betonowych zbiorników w których stały reaktory
- Już marcowy wybuch reaktora numer 3 były wywołany wyrzucenie plutonu z reaktora i rozrzucenia go nawet na odległość 1 mili (1,6 km) wokół reaktora (część naukowców wyliczyła na podstawie ilości wyzwolonej energii, że nie był to zwykły wybuch wodoru o którym mówiło TEPCO)
- Pręty paliwowe rozrzucone są po okolicy od 14 marca - niestety w kolejnym jeszcze gorszym scenariuszu spodziewane są kolejne wybuchy - reaktor numer 3 wciąż zachowuje się niestabilnie i raptownie rośnie tam temperatura - a TEPCO nadal uspokaja chociaż wiadomo, że robi to wyłącznie by nie wywoływać paniki
- Wyrzucony z reaktora pluton jest ekstremalnie niebezpieczny dla zdrowia - nawet najmniejsze ilości powodują u człowieka śmierć
- Najgorszy scenariusz nie był jak się okazało najgorszy - jest o wiele gorzej niż przypuszczano - wybuch reaktora numer 3 był prawdopodobnie dwoma wybuchami następującymi jeden po drugim - podobnymi do tych z Czarnobyla
- Nikt niezależny nie ma prawa mierzyć skażenia wokół Fukushimy - poza tym skrzenia jest zbyt duże by tam przebywać - już trzech pracowników zmarło a TEPCO nadal nie chce przyznać z jakiego powodu - twierdzą, że się "przegrzali"
- Powinno się stworzyć poziom 8 w skali wypadków atomowych (Czarnobyl był jak do tej pory rekordzistą - MAX=7) - w tym wypadku mamy do czynienia z czterema podobnymi sytuacjami - i nikt nigdy nie przewidział, że trzeba będzie walczyć z 4 zniszczonymi reaktorami - wprowadzenia stopnia 8 byłoby jak najbardziej na miejscu - w ten sposób było by bardziej odpowiednie do skali z jaką mamy do czynienia w Fukushimie
- Oficjalnie ocenia się, że koszty mogą sięgnąć 100 000 000 000 dolarów (100 miliardów) - niestety nieoficjalne źródła mówią o bilionie dolarów - co w przypadku Japonii było by bankructwem państwa(pewnie dlatego Japonia tak boi się przyznać jaka jest faktyczna skala problemu)
- Ameryce jak i wielu innym krajom (np. Polsce) zależy na wyciszeniu tragicznych wydarzeń w Japonii ze względu na to, że sama posiada wiele podobnych reaktorów i przymierza się do budowy następnych. W tej sytuacji jasne jest, że gra się głosy wyborców – jak zwykle z różnych przyczyn niedoinformowanych – jedną z takich elektrowni jest elektrownia atomowa w Vermont
- W USA radą na Japońskie problemy ma być przeniesienie prętów paliwowych z podwodnych magazynów (które przeciekając zanieczyszczają wody gruntowe – tak to się dzieje teraz w Japoniii) do stalowych kontenerów.
Postanowiłem pisać tego bloga ponieważ w również Polsce nuklearne lobby chce budowy elektrowni. Znając naszą lokalną jakość (przykładem moga być stadiony i autostrady) reaktor i cała elektrownia byłaby zbudowana stokroć gorzej niż ta w Japonii.
Wywiad zaczyna się od problemów dotyczacych zatoki Meksykańskiej - chorób ryb. Część o Fukushimie zaczyna się mniej więcej po 19 min 30 s.
http://www.youtube.com/watch?v=gkXL59tfNi4#t=1175


Komentarze
Pokaż komentarze (11)