96 obserwujących
384 notki
1259k odsłon
  5712   0

Jestem miliardowym "antysemitą"

 

Dlaczego ktokolwiek bierze badania ADL dotyczące światowego antysemityzmu poważnie?

 

Jay Michaelson, po prawej, poddał się testowi ADL na antysemityzm. I zgadliście: nawet taki rabin jak on został przez to głęboko wadliwe badanie zaliczony do ludzi nienawidzących Żydów.

 

Na ostatnie "ustalenia" ADL (The Anti-Defamation League), z których wynika, że ćwierć populacji świata jest antysemicka, znaczna część żydowskiej prasy rzuciła się jak kot na kocimiętkę. Jakby potwierdzając to, co niektórzy (czytaj - konserwatywni) Żydzi powtarzają nam od dawna, "dane" ADL rysują ponury obraz uprzedzeń świata wobec nas. "Niepokojący" jak podkreślił szef ADL Abraham Foxman.

Jednak każdy, kto dostaje listy wzywające do złożenia datku (i zakładam, to my wszyscy), powinien natychmiast być podejrzliwy. Bo oto w ostatnim tygodniu grupa ochroniarzy środowiska przekonywała mnie, że kryzys środowiska narasta, grupa proizraelska - że antyizraelski kryzys narasta, a grupa protybetańska, że antytybetańskie posunięcia narastają. To jest to, czym zajmują się takie organizacje "nonprofit": udowadniają, dlaczego są istotne.

Mimo to z jakichś powodów ta ostatnia kampania została przyjęta jako fakt przez teoretyków, tweetujących i polityków na świecie.

Jeśli ta lektura wydaje się zbyt cyniczna, spójrzmy na samo badanie. Jak podkreślił kilka dni temu Noah Feldman - czarna owca pewnego rodzaju niepoprawnego Żyda oraz (przyznaję!) - mój przyjaciel - "karty" tej ankiety są "znaczone". Zadano w niej niejasne pytania - bez kontekstu. Użyto w niej przestarzałej metodologii badań, które mogłyby raczej prowokować, a nie zaledwie mierzyć, nastroje antysemickie. A co najgorsze, Feldman zauważył, że ankieta zadawała powtarzające się pytania, a następnie oceniła odpowiadających na podstawie tego, na ile pytań odpowiedzieli twierdząco. Jeśli więc uważasz, że Żydzi mają zbyt wiele władzy w "świecie biznesu" oraz na "rynkach finansowych", to dwa trafienia, a nie jedno.

Badania nie zadawały także pytań o inne uprzedzenia. Wielu ludzi jest ksenofobami. Nie lubią ani Żydów, ani muzułmanów, a także czarnych i gejów. Można wymieniać dalej - zwyczajnie ich nie lubią. Jednak badania ADL kategoryzują takich ludzi po prostu jako antysemitów.

Feldman mądrze sprzeciwia się, gdy analizuje konkretne pytania zadane przez ADL, stwierdzając, że są "problematyczne" i "całkiem niejasne". Jednak ja nie jestem tak mądry. Odpowiadam od razu na pytania ankiety.

1. "Czy Żydzi są bardziej lojalni wobec Izraela niż wobec krajów, w których żyją?" Cóż - niektórzy Żydzi zdecydowanie są. Co najmniej jest dziwne (czy też nie jest?), że wiele synagog ma dwie flagi: izraelską i amerykańską w swoich sanktuariach, że Żydzi na całym świecie maszerują w proizraelskich paradach, oraz że tak wielu Żydów daje tak wiele pieniędzy proizraelskim organizacjom. Myślę więc, że to stwierdzenie jest "prawdopodobnie prawdziwe".

2. "Czy Żydzi mają za dużo wpływów w świecie biznesu?" Cóż... co oznacza "za dużo? Z pewnością mamy nieproporcjonalny wpływ, w stosunku do naszej populacji. Czy używamy go do nikczemnych celów, wziętych z kart Protokołów Mędrców Syjonu? Nie, ale nie tego dotyczy pytanie. Jako czysto statystyczna kwestia, Żydzi mają "za dużo" wpływów w świecie biznesu w proporcji do naszej liczby. To dwa.

3. "Czy Żydzi mają za duże wpływy na międzynarodowych finansowych rynkach?" Jak zwrócił uwagę Feldman, to jest powtórzenie. Jakkolwiek tutaj, myślę, odpowiedź brzmi "nie" - a pytanie zbliża się bardziej do "żydowskiego bankiera" - stereotypu antysemickiego. W porządku - dobrze. Cieszę się, że nie jestem stuprocentowym antysemitą.

4. "Żydzi wciąż mówią za dużo o tym, co wydarzyło się z nimi w czasie Holocaustu". W mojej opinii,  stwierdzenie "prawdopodobnie prawdziwe". Pełno wspomnień z czasu Holocaustu. Wielu z nas wciąż ma na sobie blizny Zagłady. Możesz nam wybaczyć, że mówimy za wiele o tym, ale przyznaj, że to robimy.

5. "Żydów nie obchodzi, co stanie się z innymi - dbają tylko o swoich". Błędne, ale pewnie po prostu z powodu tego, jak zostało sformułowane. Każda grupa przejmuje się bardziej "swoimi". Oto dlaczego odruchowa "plemienność" - jak ta widziana w odpowiedziach na ankietę ADL - jest tak problematyczna. Tak czy inaczej: 3 do 2 (jeżeli liczycie).

6. "Żydzi mają zbyt wiele kontroli nad sprawami globalnymi". Znowu "zbyt wiele". Zbyt wiele dla dobra na świecie? Czy za dużo w stosunku do naszej populacji? Tu jest jak rzut monetą - i ja odpowiem "nie", ale tylko o włos.

7. A co na temat "za dużo kontroli nad rządem Stanów Zjednoczonych"? Tutaj moja odpowiedź musi być "tak", proporcjonalnie rzecz biorąc. Ile rezolucji ONZ muszą Stany Zjednoczone zawetować, nim stanie się to oczywiste? 4-3.

8. "Czy Żydzi myślą, że są lepsi od innych?" Dewarim 14:2. Czy muszę mówić więcej?

Lubię to! Skomentuj50 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale