Sygnalista z ZDM zwolniony mimo ochrony.
Jak ustalił portal Zero.pl, były pracownik Zarządu Dróg Miejskich, który uzyskał status sygnalisty i został objęty ochroną przewidzianą ustawą, mimo to został zwolniony z pracy. Sprawa ma swój początek w marcu 2025 roku, gdy on i dwoje współpracowników odmówili wykonania ustnego polecenia dotyczącego ubezpieczenia miejskich samochodów, domagając się wydania go na piśmie.
Po zgłoszeniu sprawy do Urzędu m.st. Warszawy mężczyzna otrzymał ochronę sygnalisty. Mimo to kilka miesięcy później rozwiązano z nim umowę, a sprawa trafiła do sądu pracy.
Wewnętrzna notatka ma przeczyć oficjalnej wersji warszawskiego ratusza
Po pierwszych publikacjach ZDM zapewniał, że nie wiedział o objęciu pracownika ochroną. Zero.pl twierdzi jednak, że dotarł do notatki służbowej z 26 stycznia 2026 r., z której wynika, iż podczas wręczania wypowiedzenia pracownik poinformował urzędników o posiadaniu pisma od prezydenta Warszawy gwarantującego mu ochronę i okazał ten dokument.
Jeżeli ustalenia portalu są prawdziwe, oznaczałoby to, że publiczne stanowisko ZDM było niezgodne ze stanem faktycznym.
Państwowa Inspekcja Pracy wykazała naruszenia praw pracownika
Zero.pl opisuje również wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Według portalu inspektorzy stwierdzili, że pracownik nie otrzymał należnej podwyżki oraz wypłacono mu zaniżony ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Kontrola wykazała także znaczące obniżenie dodatku motywacyjnego po konflikcie z przełożonymi.
Jak podaje portal, liczba stwierdzonych nieprawidłowości była na tyle duża, że PIP wszczęła postępowanie wykroczeniowe wobec ZDM.
Ratusz utrzymuje stanowisko, ale postępowanie nadal nie zostało zakończone
Według Zero.pl warszawski magistrat poinformował, że końcowa ocena zgłoszenia sygnalisty nie została jeszcze sporządzona. Oznacza to, że postępowanie formalnie nadal trwa, choć wcześniej przedstawiciele miasta przekonywali, że zarzuty nie znalazły potwierdzenia.
Portal przypomina, że sama ochrona sygnalisty obowiązuje niezależnie od tego, czy zgłoszenie ostatecznie okaże się zasadne.
PiS zapowiada prokuraturę. To kolejna afera wokół Trzaskowskiego
Zdaniem polityków PiS ujawniona notatka może świadczyć o naruszeniu przepisów ustawy o ochronie sygnalistów. Poseł Sebastian Kaleta oraz warszawscy radni zapowiedzieli złożenie zawiadomienia do prokuratury.
Sprawa pojawia się w momencie, gdy prezydent Warszawy nadal mierzy się z konsekwencjami afery w Szpitalu Południowym. W ostatnich tygodniach doszło tam do serii ujawnionych nieprawidłowości, m.in. dotyczących funkcjonowania SOR, prosektorium i procedur in vitro, co doprowadziło do zmian personalnych w stołecznym ratuszu oraz dymisji wiceprezydentek miasta. Opozycja od tygodni domaga się politycznej odpowiedzialności Rafała Trzaskowskiego, a najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pokazuje, że 51,2 proc. Polaków uważa, iż prezydent Warszawy powinien podać się do dymisji w związku z aferą w Szpitalu Południowym.
MP
Fot. Filip Naumienko/REPORTER N/z: Rafal Trzaskowski



Komentarze
Pokaż komentarze (50)