Blog
Forum Żydów Polskich
Forum Żydów Polskich
Forum Żydów Polskich Partner: Stowarzyszenie 614. P
77 obserwujących 273 notki 857916 odsłon
Forum Żydów Polskich, 13 czerwca 2016 r.

TEATR ŻYDOWSKI: Paskudna sprawa

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce to żydowska organizacja, której sama nazwa wskazuje na jej powinności wobec żydowskiej kultury. W 2015 roku TSKŻ sprzedało deweloperskiej firmie Ghelamco budynek w Warszawie (wraz z działką). Budynek ten był - do zeszłego tygodnia - siedzibą Teatru Żydowskiego  im. Estery Rachel i Idy Kamińskich.

 

Teatr Żydowski w WarszawieTeatr Żydowski w Warszawie (fot. Tadeusz Rudzki)

 

Według umowy sprzedającego z nabywcą, nabywca ma zbudować - na części działki - nowy budynek dla teatru. Ale to dopiero w przyszłości. Na razie sprawa ta jest tematem wielkiej kontrowersji od kilku dni - od momentu, gdy budynek został wyłączony z użytkowania ze względu na bezpieczeństwo (argument: budynek nie spełnia norm ochrony przeciwpożarowej). Podstawowy problem w tej zawiłej sytuacji: teatr - zasłużona, znakomita instytucja - nie ma w tej chwili miejsca do dalszego istnienia.

Ta sytuacja spotkała się z bardzo ostrą reakcją: pojawiły się wypowiedzi protestujące przeciwko paraliżowi dzialalności teatru. Jak najbardziej uzasadnione. Jednak nierzadko odwołujące się do histerycznych, nieusprawiedliwionych skojarzeń i nieprzemyślanych argumentów emocjonalnych.

...Mam wrażenie, że powtarza się 68 rok. Nigdy nie byłem w stanie zrozumieć waszego bólu, który odczuwaliście w latach sześćdziesiątych. Teraz was rozumiem. W tej sytuacji mam ochotę wziąć mój rekwizyt ze sztuki o marcu 68, w której gram główną rolę (dokument podróży) i wyjechać z Polski. - pisze Henryk Rajfer, aktor Teatru Żydowskiego.
 
Czy sprzedaż działki w centrum Warszawy przez organizację żydowską i niedopilnowanie, aby w umowie sprzedaży znalazły się ustalenia chroniące teatr przed takim zawieszeniem jego działalności, jakie właśnie ma konkretnie TERAZ miejsce, upoważnia do przywoływania fali antysemityzmu i nagonki roku 1968? Przecież tu nie ma żadnych elementów wspólnych!

Nieco inne skojarzenie mają ludzie Teatru Żydowskiego. Portal sztetl.org.pl relacjonuje:

– Ten teatr to nasza Anatewka. To nasz dom, który musimy opuścić – powiedział na zakończenie Jan Szurmiej, nawiązując do Skrzypka na dachu – Dziękuję, że nas wspieracie.
– Tu jest nasza Anatewka. To nasze miejsce od 45 lat, kiedy wspólnie z Szymonem Szurmiejem zasadziliśmy te dwa piękne drzewa – mówiła wzruszona Gołda Tencer, dyrektor teatru – Teatr Żydowski jest zawsze tam, gdzie my jesteśmy: aktorzy, technicy i Wy, publiczność.

Jakkolwiek nie ulega wątpliwości, że teatrowi wyrządzona zostaje krzywda, czy jest naprawdę uzasadnione porównywanie dzisiejszej sytuacji teatru do masowego i przymusowego eksodusu setek tysięcy Żydów po krwawych pogromach w carskiej Rosji? Bo przecież to ten właśnie moment w historii Żydów symbolizuje "Anatewka" ze "Skrzypka na dachu".
 
Publicysta teatralny Maciej Nowakna łamach GW ma kolejne, chyba najsilniej niefortunne skojarzenie. Oto jak kojarzą mu się tablice ostrzegawcze informujące, że budynek teatru nie jest miejscem bezpiecznym ze względu na zagrożenie pożarowe:

"Uwaga! Strefa zagrożenia!" - alarmują ogromne żółte banery na płocie, którym otoczono budynek Teatru Żydowskiego. Przywołują skojarzenia z czasami, gdy żydowskie sąsiedztwo miało wywoływać lęk przed wszami i tyfusem plamistym. Wejście jest zamknięte i opatrzone trójkątnym znakiem "inne niebezpieczeństwa", wnętrze budynku - wygaszone.

Przywoływanie skojarzeń z warszawskim gettem, z Holokaustem, gdy mowa jest o konsekwencjach tego, że żydowska organizacja sprzedała działkę ogromnej wartości, zarobiła miliony, ale najwyraźniej nie przypilnowała interesów teatru w umowie z nabywcą - jest, najdelikatniej mówiąc, nieprzyzwoite.

Inaczej podchodzi do sprawy izraelsko-polski działacz kultury Adam Baruch. Wskazuje, gdzie tkwi problem (Budynek Teatru Żydowskiego zostal zbudowany na działce przy Placu Grzybowskim, która w czasie wojny była częścią Warszawskiego Getta, i która została podarowana na ten cel przez "Joint" (The American Jewish Joint Distribution Committee – JDC) dla organizacji Żydow polskich nazywającej się TSKŻ. W akcie darowizny "Joint" zaznaczył wyraźnie, że ta działka ma służyć wyłącznie na cele związane ze społecznością żydowską, i zostanie na niej zbudowany Teatr Żydowski, podkreślając, że nie wolno tej działki sprzedać, dzierżawić, ani przebudować itd.) jednak występuje z błędnie - w mojej opinii - zaadresowanym apelem:

Jako obywatel Polski i jako Żyd zwracam się:
Do organów Rządu RP, z Prezydentem na czele, aby nie dopuszczono do tego barbarzynskiego aktu. Obowiazkiem organów Rządu jest bronić obywateli państwa przed drapieżnymi korporacjami, których celem jest wyłącznie wykorzystanie naszego kraju dla realizacji własnych zysków, a nie dobro państwa, czy jego obywateli.
Do Kościoła, który jako przedstawiciel moralności Polaków jest zobowiazany bronić narodowe i religijne mniejszości, szczególnie "Starszych Braci". Bo tam gdzie buduje sie supermarkety na terenach Cmentarzy Żydowskich i burzy się Teatr Żydowski, kiedys będzie się burzyc i kościoły.
Do warszawiaków i organów władzy Miasta Warszawy, dla których Teatr Żydowski jest intergralną częścią życia kulturalnego stolicy.
I ostatecznie do Narodu Polskiego, który w głębi serca zdaje sobie sprawę, że na taką niekczemność nie ma miejsca!

Apel jest błędnie zaadresowany, bo jak Państwo, Kościół (?), władze miasta lub "Naród Polski" byłyby w stanie nie zezwolić żydowskiej organizacji na sprzedaż jej legalnej własności?

Ziemia w centrum Warszawy została sprzedana z pewnością za ogromną sumę, a Żydowski Teatr jest - co najmniej chwilowo - bezdomny.

Nasuwa się więc najważniejsze pytanie: gdzie są te wielkie pieniądze? Na co są (będą) przeznaczone, jeśli nie ma ich teraz na ratowanie teatru?

To są podstawowe pytania!

 

...

 

Paskudna sprawa!

Sprawa jest paskudna, ale nie warto robić jej jeszcze paskudniejszą, używając tych wszystkich histerycznych, nieusprawiedliwionych skojarzeń z 68 rokiem, pogromami czy gettem i Holokaustem.

To przecież nie jest sytuacja związana w jakikolwiek sposób z żadnymi prześladowaniami motywowanymi etnicznie! Takie skojarzenia są nie tylko bzdurne, ale i z gruntu nieuczciwe.

I składają się na kolejną odsłonę fatalnego PR: oto środowiska występujące w obronie teatru (przed kim? przed TSKŻ? deweloperem? władzami miasta?) wystawiają sobie fatalne świadectwo. Bo konkluzja jest taka: organizacja żydowska nie potrafi zadbać o elementarne interesy zasłużonej dla żydowskiej kultury placówki, jednocześnie zarabia miliony, a tymczasem pretensje i oburzenie na to wszystko idą fałszywymi tropami skojarzeń z ... prześladowaniami i antysemityzmem.Toż to absurdalne i wstrętne.

Gorzej już chyba być nie może...

 

Paweł Jędrzejewski

13 czerwca 2016.

http://www.fzp.net.pl/opinie/teatr-zydowski-paskudna-sprawa

Stanowisko TSKŻ wobec wyłączenia z użytkowania lokalu zajmowanego przez Teatr Żydowski: http://tskz.pl/stanowisko-tskz-wobec-wylaczenia-z-uzytkowania-lokalu-zajmowanego-przez-teatr-zydowski/

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie



Na widoczne niżej odnośniki i miniatury WARTO kliknąć!
Forum Żydów Polskich

Facebook FŻP

Stowarzyszenie 614. Przykazania


Coś do poczytania:
książka naszego kolegi redakcyjnego
Pawła Jędrzejewskiego

Judaizm bez tajemnic

Free counters!

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "w przypadku natomiast osoby publicznej dobrze by było odnieść się do działalności...
  • 1. "Bagno" dotyczy polityki: "Charakterystyczne zjawisko dla mulistego, bagiennego dna polskiej...
  • I co? Czy bagno właśnie nie wylewa? Zapominacie, Szanowni Dyskutanci i Krytycy, że jest...

Tematy w dziale