n.waldemar n.waldemar
47
BLOG

Sejm: "wesoła gromadka oryginałów tworząca prawo na kolanie"

n.waldemar n.waldemar Polityka Obserwuj notkę 1
Minęła fala medialna oceniająca rok rządów premiera Tuska. Więc można się wziąć już za rzeczy poważne. Otóż moim zdaniem dobre wejście w proponowany przeze mnie temat daje redaktor Bartosz Kowalczyk na dzisiejszym „Pardonie” określając Sejm „wesołą gromadką oryginałów tworzącą prawo na kolanie”.  A ta definicja posłów pojawiła się w kontekście niepełnosprawnego studenta, który wykorzystując luki w prawie otrzymuje stypendia za studiowanie na 14 kierunkach Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego na które się zapisał. Nie mam nic przeciwko nauce – od razu zaznaczam, niech studenci biorą stypendia nawet za 100 kierunków.  Ale zmierzam do rzeczy:

Zrobić politykom test pt: panie pośle, co to jest polityka?

We wczorajszym poście na moim blogu na Money.pl stwierdziłem , że istnieją obok siebie dwie Rzeczpospolite. Jedna jaka wyłania się ze wskaźników międzynarodowych rankingów i opracowań agend ONZ oraz OECD – oraz druga: wesołych rozmów o programach telewizyjnych w prasie warszawskiej, pokazywania Polski jako szczęśliwej wyspy, którą omijają wszelkie kryzysy, oraz apoteozy i obrony okresu 1989-2008 jako jedynego rozwiązania ustrojowego, konstytucyjnego i gospodarczego.

Tymczasem przykład niepełnosprawnego studenta z Olsztyna pokazuje, że posłowie stanowią dziurawe prawo, nie umieją przewidywać rzeczywistości - czego przykładem może być prywatyzacja systemu bankowego, a obecnie prywatyzacja szpitali i uzdrowisk  -  a w razie niepowodzenia unikają odpowiedzialności i zrzucają winę na partie opozycyjne. Profesor Jadwiga Staniszkis zaprezentowała kilka dni temu na Salonie24.pl swoją opinię, której nikt nie podjął. Mianowicie, że mamy rozmontowana gospodarkę a społeczeństwo pozbawiono emerytur. I dalej: że politycy są nieodpowiedzialni zostawiając społeczeństwo bez zabezpieczeń.  Są to tezy bardzo ciężkie.

A skoro tak, byłoby dobrze zrobić politykom taki test. Dziennikarze zawodowi mogliby pokazać swój ostry ząb i bicz satyry w razie czego.

A oto przykładowy zestaw pytań:

(1). panie pośle, jak pan definiuje politykę?
(2). który słynny polski artysta nosi pseudonim „Java Script”?
(3). Kto wymyślił pojęcie „umowa społeczna” i co to znaczy?
(4). Która agenda ONZ nie ma w Polsce oficjalnego Komitetu?
(5). Który region Polski od 1995 roku „stoi” z wytwarzaniem PKB?
(6). Dlaczego Europejska Karta Praw i Swobód Obywatelskich zezwala na obrażanie – używając prawa do wolnego wyrażania poglądów: osób, instytucji i organizacji?
(7). Czym różni się „libertyn” od liberała, „socjał” od socjalizmu, i „konserwa” od konserwatyzmu?
(8). Panie pośle, jest pan znany ze swojego zaangażowania katolickiego, o czym mówi I rozdział sztandarowej encykliki pontyfikatu Benedykta XVI „Deus Carits Est”?

I to by było na tyle, jak mówił Jan Tadeusz Stanisławski.

n.waldemar
O mnie n.waldemar

Koziorożec: twórczy, odważny, konsekwentny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka