Łukasz Gibała powalczy 11 października o fotel prezydenta Krakowa. Pochodzi z rodziny przedsiębiorców. Jego ojciec, Leszek Gibała, kontroluje Alti Plus, firmę działającą m.in. w hurtowej dystrybucji alkoholu.
W 2024 roku Leszek Gibała deklarował, że obrót jego firmy w ciągu 25 lat przekroczył 10 mld zł. To jego własna deklaracja, a nie wynik niezależnego audytu. Co ważne, obrót nie jest tym samym co zysk. W ostatnich latach spółki z tej grupy wykazywały przychody liczone w setkach milionów złotych, przy znacznie niższych wynikach netto.
Samo pochodzenie z zamożnej rodziny nie jest zarzutem. Pytanie brzmi inaczej: gdzie rodzinny kapitał spotyka się z działalnością publiczną Łukasza Gibały i jakie zabezpieczenia przed konfliktem interesów chciałby on zaoferować wyborcom?
Ductor: chronologia
Historia Ductora jest jednym z najważniejszych elementów całej układanki.
* 16 czerwca 2015 r. — powstaje Ductor. Łukasz Gibała zostaje wspólnikiem i reprezentantem spółki.
* 16 maja 2024 r. — udziały przechodzą na Leszka Gibałę.
* 26 czerwca 2024 r. — prezesem zarządu zostaje Adrianna Siudy, związana ze stowarzyszeniem Kraków dla Mieszkańców.
* 25 września 2025 r. — całość udziałów Ductora posiada Alti Plus.
Rejestry potwierdzają więc zmianę kontroli nad spółką: od Łukasza Gibały, przez jego ojca, do Alti Plus.
Gibała tłumaczył, że Ductor zajmował się m.in. produkcją filamentu do druku 3D i inwestowaniem na giełdzie, a udziały przekazał ojcu w ramach rozliczenia zobowiązań. Skala tych zobowiązań była znacząca.
W sprawozdaniu za 2022 r. Ductor wykazywał ponad 234 mln zł zobowiązań. Według analizy w mediach, na koniec 2024 r. Ductor był winien Alti Plus około 260 mln zł, podczas gdy cały portfel pożyczek Alti Plus wobec powiązanych podmiotów wynosił około 457 mln zł.
Trzeba jednak zachować podstawowe rozróżnienie: pożyczka jest aktywem wierzyciela i zobowiązaniem dłużnika, a nie gotówką, która po prostu zniknęła.
Najważniejsze pytania pozostają więc otwarte: Co dziś posiada Ductor? Jaką wartość miały jego aktywa? Jak wyceniono udziały przekazane Leszkowi Gibale i w jaki sposób ta wycena została powiązana z rozliczeniem zobowiązań? To są pytania o dokumenty, nie o polityczne deklaracje.
Ductor i działalność polityczna
Jest też wątek bezpośrednio związany z działalnością publiczną.
Gibała mówił, że Ductor od początku miał być zapleczem finansowym jego stowarzyszenia oraz że przed przekazaniem udziałów zabezpieczył z niego finansowanie działalności stowarzyszenia do końca kadencji. Według jego wypowiedzi środki związane z Ductorem miały również umożliwić dofinansowanie referendum.
W sprawozdaniu komitetu referendalnego wykazano około 1,97 mln zł środków, z czego około 1,89 mln zł stanowiło wsparcie stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, w dużej mierze w formie świadczeń rzeczowych, takich jak druk czy reklama, wykazywanych w wartości szacunkowej.
To jest jeden z najlepiej udokumentowanych punktów styku rodzinnej działalności gospodarczej z działalnością publiczną Łukasza Gibały. Sam fakt takiego finansowania nie przesądza o jego legalności ani o konflikcie interesów. Jest jednak istotny dla wyborców, ponieważ pokazuje, że pomiędzy działalnością gospodarczą Ductora a zapleczem politycznym Gibały istniała bezpośrednia relacja finansowa.
Lea 116: najbardziej konkretny przypadek
Najbardziej konkretną sprawą, w której rodzinny biznes styka się z działalnością publiczną Gibały, jest teren dawnego Centralnego Ośrodka Chłodnictwa przy ul. Lea 116.
Według doniesień prasowych grunt należy do Skarbu Państwa, natomiast prawo użytkowania wieczystego ma spółka z grupy Leszka Gibały. W dokumentach dotyczących posiedzenia Rady Miasta Krakowa ze stycznia 2025 r. pojawiło się również pełnomocnictwo związane z COCH oraz umowa zawarta między COCH a Verdano Investment z 21 listopada 2022 r. Verdano Investment jest spółką powiązaną z rodzinną siecią biznesową; w materiałach dotyczących tej sprawy pojawia się również Bartosz Gibała, brat Łukasza.
Według radnego Grzegorza Stawowego planowana inwestycja mogła obejmować około 280–320 lokali mieszkalnych.
Łukasz Gibała, wówczas radny, interweniował w sprawie wysokiej zabudowy i wycinki drzew. Urząd wskazywał, że przy spełnieniu wymogów formalnych nie może po prostu odmówić prowadzenia postępowania. Leszek Gibała twierdził z kolei, że wcześniejsze plany są już nieaktualne, a postępowanie dotyczące pozwolenia toczy się „z rozpędu”.
Co wynika z dokumentów?
W tym konkretnym przypadku działania Łukasza Gibały nie wyglądają na działania zwiększające możliwość realizacji rodzinnego projektu. Wręcz przeciwnie: publicznie sprzeciwiał się części planowanej zabudowy.
To ważny fakt, ponieważ stanowi kontrargument wobec najprostszej wersji hipotezy o wykorzystywaniu działalności politycznej do bezpośredniego wspierania rodzinnego interesu. Nie rozstrzyga jednak całej sprawy. Jeden projekt nie odpowiada na pytanie, jak wygląda sytuacja w przypadku innych nieruchomości.
Warto też odnotować, kto formułuje część zarzutów dotyczących tej inwestycji. Grzegorz Stawowy jest związany z Koalicją Obywatelską, która w drugiej turze popiera Monikę Piątkowską. To nie rozstrzyga prawdziwości jego twierdzeń, ale oznacza, że jego wypowiedzi należy czytać jako wypowiedzi uczestnika politycznego sporu, a nie bezstronnego arbitra.
Grunty pod Krakowem: skala niewielka, pytanie pozostaje
Analiza społeczna dotycząca nieruchomości wskazuje na 314 ksiąg wieczystych powiązanych z osobami i spółkami z kręgu rodziny Gibałów, w tym 241 w Małopolsce.
Tę liczbę trzeba jednak czytać ostrożnie. Księga wieczysta to nie hektar ziemi. Analizowane przykłady obejmują działki od kilkunastu arów do około 1,5 hektara, głównie łąki bez miejscowego planu zagospodarowania. Zakupy miały być dokonywane w latach 2017–2025 w gminach wokół Krakowa, m.in. w rejonie Wieliczki i Niepołomic. W analizie pojawia się również Zakrzów, gdzie grunty miały zostać scalone, a po zmianie przeznaczenia przeniesione do innej spółki.
To jednak obszar wymagający dalszego sprawdzenia na poziomie konkretnych numerów działek, dat transakcji, cen oraz decyzji planistycznych.
Sam mechanizm polegający na kupnie taniego gruntu rolnego, zmianie przeznaczenia i wzroście wartości nie jest czymś wyjątkowym dla rodziny Gibałów. Jest podstawowym mechanizmem rynku nieruchomości. Pytanie staje się istotne dopiero wtedy, gdy zestawimy go z konkretnymi decyzjami publicznymi.
Gdzie zaczyna się potencjalny konflikt interesów?
Jeżeli rodzinne spółki posiadają nieruchomości w obszarach, które mogą zyskać na:
* nowych drogach,
* komunikacji publicznej,
* zmianach miejscowych planów,
* infrastrukturze,
* rozwoju metropolii,
* zmianach przeznaczenia gruntów,
to pojawia się pytanie, czy działalność prezydenta Krakowa może wpływać na wartość tych aktywów.
Nie oznacza to, że taki wpływ nastąpi. Nie oznacza też, że Łukasz Gibała zamierzałby go wykorzystać. Oznacza jedynie, że potencjalny konflikt interesów można zbadać obiektywnie, porównując mapę rodzinnych aktywów z mapą decyzji publicznych.
Czego dokumenty nie rozstrzygają?
Na obecnym etapie nie ma dowodu, że Łukasz Gibała wykorzystywał mandat lub urząd dla interesu rodziny.
Nie wiemy również:
1. Co dokładnie posiada dziś Ductor;
2. Jak wyceniono udziały przekazane Leszkowi Gibale;
3. Jaka była ekonomiczna wartość tych udziałów w momencie przekazania;
4. Jaki jest dokładny status planistyczny większości nieruchomości wskazywanych w analizie 314 ksiąg;
5. Kiedy dokładnie Ductor nabywał poszczególne grunty;
6. Jaka była cena każdej z tych transakcji;
7. Które nieruchomości mogą potencjalnie skorzystać na konkretnych decyzjach infrastrukturalnych lub planistycznych.
To właśnie te informacje pozwoliłyby przejść od hipotezy o ryzyku strukturalnym do oceny konkretnych przypadków.
Pytania do Łukasza Gibały
Wyborcy mają prawo oczekiwać jasnych odpowiedzi na kilka prostych pytań:
1. Konflikt interesów: Czy jako prezydent Krakowa zobowiązałby się do dobrowolnego wyłączania z przygotowywania i podejmowania decyzji dotyczących firm ojca, brata oraz innych podmiotów rodzinnych także w sytuacjach, w których przepisy formalnie nie wymagałyby takiego wyłączenia?
2. Ductor: Jak dokładnie wyceniono udziały Ductora przekazane Leszkowi Gibale w ramach rozliczenia zobowiązań i jakie aktywa Ductor posiada obecnie?
3. Powiązania: Czy opublikuje dobrowolnie jawny wykaz swoich aktualnych i historycznych powiązań gospodarczych z rodzinnymi spółkami?
4. Nieruchomości: Czy ujawni, które nieruchomości należące do jego rodziny lub rodzinnych spółek znajdują się na terenach objętych planami miejscowymi, inwestycjami infrastrukturalnymi albo zmianami przeznaczenia, na które w przyszłości mógłby mieć wpływ jako prezydent Krakowa?
Nie „afera”, lecz pytanie o przejrzystość
Na dziś nie mamy podstaw, aby pisać, że Łukasz Gibała wykorzystał działalność publiczną dla rodzinnego biznesu. Nie mamy też podstaw, aby twierdzić, że jego sprzeciw wobec inwestycji przy Lea 116 był jedynie polityczną fasadą.
Mamy natomiast coś bardziej konkretnego: rozbudowaną rodzinną strukturę gospodarczą, wieloletnie zaangażowanie Łukasza Gibały w biznes, Ductor przechodzący w 2024 r. do jego ojca, następnie do Alti Plus, setki milionów złotych finansowania wewnątrzgrupowego oraz konkretne projekty nieruchomościowe, które można zestawić z działalnością publiczną.
To jest wystarczający powód do zadawania pytań. Nie jest natomiast wystarczającym powodem do wydawania wyroku.
Najważniejsze pytanie brzmi więc nie: „Czy Gibała jest uczciwy?”, ale: „Czy jako prezydent Krakowa będzie w stanie zagwarantować mieszkańcom pełną przejrzystość wszędzie tam, gdzie decyzje miasta mogą mieć wpływ na wartość majątku jego rodziny?”
Na to pytanie dokumenty jeszcze nie odpowiadają. Powinien odpowiedzieć kandydat.
Źródła i materiały bazowe: Rejestry KRS i historia właścicielska Ductora; rejestry KRS Alti Plus i spółek powiązanych; publiczne analizy finansowe i nieruchomościowe sieci Gibałów; dokumenty i zapisy sesji Rady Miasta Krakowa dotyczące Lea 116; oświadczenia majątkowe Łukasza Gibały publikowane w BIP Krakowa; sprawozdanie komitetu referendalnego; materiały mediów ogólnokrajowych i regionalnych (m.in. TVN24, RMF, „Gazeta Krakowska”, „Polityka”) dotyczące majątku, rodzinnego biznesu i kampanii.
(Stan materiału: 2 października 2026 r.)
Autor: gerard lr


Komentarze
Pokaż komentarze