Czy naprawdę Korwin wierzy że po wyborach UPR będzie pełnić funkcję "języczka u wagi" na naszej scenie politycznej?
Z dzisiejszego wywiadu w Rzepie wynika że Korwin zupełnie stracił poczucie rzeczywistości..
Jeśli wygłasza tezy że najbardziej prawdopodoną koalicją jest PiS z LiD to świadczy tylko o jego naiwności..
Tak pięknie analizuje sytuację na scenie politycznej- a nie zauważa że jest tylko środkiem dzięki któremu Giertych chce wskoczyć znowu do Sejmu..
Wszystkie piękne zapowiedzi i recepty Korwina i UPR - można o kant rozbić..
Jak tylko Giertychowi i spólce uda się wbić do Sejmu- to Korwinidy zostaną totalnie zmarginalizowane.. Znaczyc będą tyle co mniejszość niemiecka- bo będą mieć właśnie tylu posłów..
No ale Korwinowi podobnie jak Giertychowi - spieszno do koryta, chociaż zapowiadał szumnie że chce zlikwidować właśnie to koryto..
Ja rozumiem, że z czegoś musi żyć- Najwyższy Czas sprzedał- to i szuka ciepłej posadki..
Tylko dlaczego na tego klauna mamy płacić wszyscy?
Mam nadzieję że LPR nie przekroczy progu wyborczego - i że nie dostanie nawet tych 3% upoważniających do państwowej dotacji..
Im szybciej ci nieudacznicy znikną ze sceny politycznej- tym lepiej dla Polski.
Za duża stawka jest w puli by pozwolić żeby o losach Polski decydowały takie typki jak Korwin, Giertych czy Wierzejski..


Komentarze
Pokaż komentarze (5)