Polacy przestaną wreszcie fikać i wszystko wróci do "normy"..
Znowu będziemy "europejczykami" podobnie jak byliśmy nimi za rządów "ludzi rozumnych fiki miki"..
Donaldu wczoraj swoim zachowaniem i tym czego NIE powiedział każdemu rozsądnemu człowiekowi dał do myślenia..
KPP, powrót do "bardzo dobrych stosunków z Rosja".. Wasalstwo wobec Niemiec..
Gadka o tym jak to Tusk kocha Polskę - dobra jest dla łykaczy "Szkła kontaktowego"..
Tusk sam się deklarował jako Danziger.. Nie wierzą w szczerość gaduły lidera PO o miłości jego i jego ugrupowania do Polski..
Jak go wczoraj widziałem miałem dejavu - jakbym widział Aleksandra "filipińskiego" w kampaniach prezydenckich..Męża Bezy znaczy się .. Ta sama gadka..
Mowa ciała Tuska zdradzała go. Zaciśnięte wargi, uciekanie wzrokiem, zaciśnięte dłonie.. Komunikat wysyłał zupełnie sprzeczny z deklarowanym werbalnie..
http://biznes.onet.pl/7,1622872,wiadomosci.html
to dowód na postawioną tezę.. Tusk chce do rury- czyli z uniezależnienia się od Rosji nici.. Ciekawe ze od 18. wczoraj - ani jednego komentarza pod tą notką w oecie nie ma..
Update.
W ankiecie na temat polskosci, opubkikowanej w miesieczniku “Znak” nr 11—12 z 1987r. str. 190, Donald Tusk tak mowi o sobie: ...
"...husarie i ułani, powstańcy i
marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie
miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa?
Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od
narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami?
Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten
wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych
urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z
bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia,
pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię,
którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest
ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i
biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę
mitu. Sama jest mitem."
Dzięki Bajbars.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)