Rzepa opublikowała "tajne przez poufne top secret" wystąpienie Ćwiąkalskiego..
Żenada.. Cyrk po prostu..
Żadnych informacji które można by objąć kaluzulą tajne tam nie ma, za to jest pokaz durnoty ministra .. Bo tym właśnie jest przedstawianie danych które są jawnie dostępne jako "tajne przez poufne- zjeść przed przeczytaniem"..
Dlaczego mnie to nie dziwi?
Może dlatego że widzę jacy "fachowcy" są w rządzie WSI..
Ze świecą szukać w tym rządzie ludzi kompetentnych.. Amatorzy i błazny...
Począwszy od Pic-tera do Ćwiąkalskiego, przez "macherkę" Kopacz do Rostowskiego..
Zgromadzenie w jednym miejscu takiej liczby amatorów i prezentowanie ich jako "fachowców" to przejaw dużego poczucia humoru oficerów prowadzących..
Najzabawniej wypadają próby tłumaczenia wizyty Tuska w Moskwie jako wielkiego sukcesu.. No w sumie fakt.. Dzieci PRL znowu dostaną festiwal w Zielonej Górze..
Putin naszego pożal się Boże premiera potraktował per noga- a nasze merdia przedstawiają to jako wielki sukces.. W sumie jakimś sukcesem jest że Tusk wrócił na pokładzie RZĄDOWEGO -(gdzie te rejsowe oszczędności) samolotu o własnych siłach a nie w kuferku..
Dobry chłop z tego Wołodii - mógł herbatką z polonem napoić - a nie napoił..
Tak patrzę na to co wyczyniają amatorzy z PO i ogarnia mnie śmiech i przerażenie.. Śmiech - bo błazny dają wiele powodu do radości, a przerażenie- bo takim klaunom masy dały władzę..



Komentarze
Pokaż komentarze (9)