Chcieliście mieć lepiej - to będziecie mieć..
Dostęp na aplikacje prawnicze ma być uzależniony od decyzji środowiska prawniczego. Dla zawodu sędziego, prokuratora i referendarza liczbę szkolących się będzie ustalał minister sprawiedliwości. A dla aplikacji adwokackiej, radcowskiej i notarialnej same korporacje. Takie są założenia rządowego projektu reformy zawodów prawniczych, do którego dotarła "Rz".
Zbigniew Ćwiąkalski w rozmowie z "Rz" twierdzi, że wprowadzenie limitów wcale nie ograniczy dostępu do rynku młodym prawnikom.
Jak się teraz wykształciuszki głosujące na Partię Obłudnych czują ? Wciąż uwielbienie dla Donka i wesołej czeredy amatorów z PO ?
Macie za swoje lemingi z PO...
http://wiadomosci.onet.pl/1692812,11,item.html


Komentarze
Pokaż komentarze (7)