Tak się zastanwiam jak czują się dziś dziennikarze których mrówcza "praca" wyniosła ekipę wydmuszki sterowanej przez speców od PR - do władzy..
Jakbym był dziennikarzem - byłbym ostro wnerwionym że dałem się zrobić w bambuko..
No chyba żebym pobierał pensję od Michnika - z jakiejś GW czy Tok FM..
Towarzysze z przekaziorów pod wezwaniem nieświętego Michnika , Waltera, Solorza, raczej nie narzekają..
Dla nich sprzedawanie się za 30 srebrników jest równie naturalne jak konsumpcja pokarmów, defekacja czy prokreacja...
Jak widzę nasze "gwiazdy dziennikarstwa " które ze wszystkich sił starają się nie narazić Partii Miłości - to aż mnie żałość bierze..
Przecież ekwilibrystyka dokonywana przez "NiOM" - będzie mieć owoce w przyszłości..
Skrzywienia kręgosłupa powstałego na skutek bicia pokłonów przed obliczem Tuska tak łatwo się nie wyprostuje..
Szkoda że zamiast prawdziwych dziennikarzy w Polsce mamy stado usłużnych pajacyków które zrobią wszystko żeby zadowolić mecenasa.. Za kilka $ sprzedadzą siebie, Polskę ..
Żal...
NiOM- niezależne i obiektywne media...





Komentarze
Pokaż komentarze (12)