Niezła jazda..
"Nie wiem czy jestem sympatyczny, staram się być życzliwy - powiedział w wywiadzie w TVN24 Władysław Bartoszewski.Cieszę się, że mój sposób bycia podziela większość społeczeństwa - powiedział Bartoszewski.
- Żaden premier w sytuacji tak trudnej jak premier Tusk w momencie obejmowania władzy nie był - ocenił... - Na świecie patrzą na nas już inaczej, niż jeszcze kilka miesięcy temu - dodał profesor.
Profesor powiedział, że według niego trzeba żyć tak, żeby być przyzwoitym."...
No i tymi słowami "prof" mnie rozłożył.. Zawłaszcza akcentowaniem życzliwości i przyzwoitości..
Niezły dowcipniś z tego Bartoszewskiego.. Stracił już całkowicie kontakt z rzeczywistością.. No i z pamięcią u niego też już nie najlepiej.. Zapomniał jak zapluwał się w chamskich atakach na PiS podczas sabatu PO.. I już nie pamięta nazywania Polaków - hołotą..
Ten "tytuł naukowy" Bartoszewskiego to chyba "profesor humoris causa"..
http://wiadomosci.onet.pl/1751445,11,1,1,,item.html





Komentarze
Pokaż komentarze (8)