Dlaczego jakoś mało kto zauważa że te ostatnie prowokacje brukowca Fakt - to dzieło niemieckiego przekaziora..
Fakt to polskojęzyczny brukowiec- własność niemców.. To że wydawany jest na terenie RP i w języku polskim - nie czyni z niego polskiej gazety.. Dlaczego więc za wybryki niemieckiego medium - Leo przepraszał ?
Przecież wiadomo że humor niemiecki jest prymitywny..
A tak nawiasem mówiąc- czy Niemcy przeprosili za klip z autokarem?
Kto Fakt czyta - sam sobie szkodzi..A jak ktoś tam pracuje to jest już ugotowany..
U jednego z blogerów można sie przekonać co robi z człowieka pisanie w Fakcie.. ;)





Komentarze
Pokaż komentarze (1)