Urząd prezydenta jest jedyną instytucją, której nie wolno podejmować krytyki obecnej konstytucji i ustroju Polski. Ma explicite zapisane w swoich obowiązkach jej zachowanie i podtrzymywanie.
Jak więc traktować informacje o woli zmiany ustroju i powołanie jakiejś rady(chyba już z 15 rada przy Karolu, PiS-owcy uwielbiają tworzyć stołki:) w tym celu?
Pierwsze skojarzenie to zwykła głupota. Karol nie jeden raz pokazał, że nie za bardzo rozumie, gdzie jest i co robi. Więc nic dziwnego, że nie zdaje sobie sprawy, że właśnie popełnił co najmniej niezręczność prawną.
Więc jeśli to nie zła wola ani kolejny pokaz niezdolności do sprawowania Urzędu to, a chce dalej zmieniać ustrój Polski to ma jedno wyjście podać się do dymisji i pracować nad zmianą społecznie, lub próbować swoich sił w parlamencie - jedynej instytucji do tego powołanej.
W każdym razie niech nikogo nie dziwi, że udział w tej radzie może znowu spotkać się z zainteresowaniem prokuratury, jak w przypadku TK. Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, a krzyki w mediach tylko pogarszają sprawę.
Ciekawe, kto podsuwa te beznadziejnie głupie pomysły nierozgarniętemu Karolkowi? W każdym razie Tusk dostał kolejny prezent, tym razemna 3 maja. Nic dziwnego, że się PiS rozpada, kto chce firmować swoją twarzą to miotanie się kancelarii prezydenta.
Nave roki dzielnie podąża drogą Drummpa i ciągnie za sobą całą "prawicę" na dno. Może to i dobrze, widać inaczej się niektórym wyborcom oczy nie otworzą.
Dla A(l)I - Nazwiska zmienione, wszelkie podobieństwo do realu przypadkowe;)



Komentarze
Pokaż komentarze (7)