Kampania kampanią, ale pora sobie wyjaśnić parę kwestii, bo jak wiemy, aby pojąć "buforową rzeczywistość" trzeba najpierw zrozumieć parę podstawowych kwesti. I właśnie tego zrozumienia brakuje lewicy, lewactwu, rózowemu salonowi, warszafce czy każdemu innemu, kto w najblizyszch wyborach chce zagłsować na bolszewików (czyli albo na LiD albo na PO).
Przykładowo przeciętny wyborca bolszewików nie potrafi zrozumieć tej prostej prawdy, że PO to partią typowo zamordystyczna (dlatego odszedł Rokita), w przeciwieństwie do PiS, partii gdzie krytka, chociażby szefowej MSZ, absolutnie wcale nie jest powodem do uważania znajomości z krytkującym za zakończoną (dlatego został Zalewski).
Przeciętny wyborca nie potrafi tez zrozumieć, że Rokita w rzeczywiśtości okazał się mydłkiem i pantoflem i to jego żona ma prawdziwe "cohones". W przeciwieństwie oczywiście do Pana prezydenta, gdyż eutanazja czarownicy w szambie, które nie jest perfumerią, niekoniecznie powinno zmuszać męża czarownicy do jakiejkolwiek rekacji. No chyba, że chodzi o bezdomengo, wówczas trzeba bohatersko na łamach prasy nazwac go menelem.
Ten sam przeciętny wyborca nie chce też zrozumieć, że najważniejsze to w mówić prawdę w kampanii wyborczje stąd, te niewybredne ataki PO na PiS budzą odrazę, której budzić nie moga stonowane klipy z pluszakiem czy smarowaniem opozycji.
Kwestię świoatopoglądowe też ma bolszewicki wyborca rozlegulowane. Nie potrafi zrozumieć tej prostej prawdy, że gdy hiszpański premier wybrany w demokratycznych wyborach, postanawia w leglany sposób realizować swój program wyborczy(np.lekcje wychowania obywateklskiego), to jest to lewacki faszyzm i komuznim. Oczywiście w przeciwieństwie do sytuacji gdy polski premier wybrany w demokratycznych wyborach, postanawia w leglany sposób realizować swój program wyborczy (np.lekcje religii w szkołach wliczanych do średniej). Wówczas jest to naturalne działanie w demokracji.
Bo gdy coś się nie zgadza z poglądami konserwatywnej mniejszości w Hiszpanii, to jest to ich prześladowaniem, a gdy coś się niezgadza z liberlanym pogladem niejszości w Polsce to po prostu ta mniejszośc nie rozumie demokracji.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)