Tylko 10 000 zł będzie musiał zapłacić ubiegający się o prawo jazdy kat. D, by na obowiązkowym, specjalistycznym kursie nauczyć się nie tylko jak gwałtownie hamować, ale także jak podawać napoje pasażerom i wydawać im bagaże.
Oczarowani, pomysłem wybudowania 50 metrowej statutu Wolności, mają być urzędnicy warszawskiego magistratu i w tym celu przekazali niejakiemu Vicotorowi Boraksowi, dwie propozycje lokalizacji inwestycji.
Tzw. cesarki na życzenie chce zakazać minister Kopacz, wprost uznając taki zabieg za błąd w sztuce medycznej.
Na ten sam kolor, wbrew durnym przepisom, pomalował poseł Palikot swoją kamienicę, dodając przy okazji, że kancelaria Prezydenta nie odniosła się do faktu, iż wedle dokumentów IPN opublikowanych przez Politykę, Prezydent Kaczyński zażywał w latach 80-tych psychotropowe leki na schizofrenię i paranoję.
Chcieliście żeby Platforma wzięła się do roboty?
No to się wzięła.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)