Zapewne językoznawcy mogliby mówić tu o banalizacji języka i inflacji pojęć.
Ale skoro dał nam przykład Kaczyński jak gadać mamy... powiedzmy sobie jasno:
Za Kaczyńskiego jak za Bieruta!
Zapewne językoznawcy mogliby mówić tu o banalizacji języka i inflacji pojęć.
Ale skoro dał nam przykład Kaczyński jak gadać mamy... powiedzmy sobie jasno:
Za Kaczyńskiego jak za Bieruta!
Komentarze
Pokaż komentarze (2)