7 obserwujących
163 notki
95k odsłon
140 odsłon

Polacy za granicą powinni unikać głosowania korespondencyjnego.

Wykop Skomentuj8

Polacy za granicą powinni unikać głosowania korespondencyjnego, ponieważ przy obowiązywaniu ustawy przyjętej wczoraj przez Sejm ( lub 6 kwietnia ) ich głos nie zostanie, najprawdopodobniej, uwzględniony w wyborach i co więcej uniemożliwi innym naszym rodakom, głosującym stacjonarnie, uczestnictwo w zbliżające się elekcji prezydenckiej.

Wynika to z nieusuniętego, nowymi pisowskimi ustawami wyborczymi z 2020 roku, artykułu 314 par.2 Kodeksu Wyborczego "Jeżeli właściwa okręgowa komisja wyborcza nie uzyska wyników głosowania w obwodach głosowania za granicą oraz na polskich statkach morskich w ciągu 24 godzin od zakończenia głosowania, o którym mowa w art. 39 § 6, głosowanie w tych obwodach uważa się za niebyłe. " oraz z dużego czasu jaki potrzeba do otwarcia obu kopert pakietu wyborczego i sprawdzenia tożsamości nadawcy, co najlepiej wyłożył senator Borowski w swym słynnym pokazie z nożykiem do papieru, w izbie wyższej polskiego parlamentu blob:https://wyborcza.pl/229f5659-224e-4e5f-bb46-627d720720f7.

Niestety, zastosowanie się do mojej rady nie będzie takie proste dla Polonii, bo obóz władzy znakomicie utrudnił jej głosowanie tradycyjne, radykalnie zmniejszając ilość lokali wyborczych w stosunku do wyborów parlamentarnych z jesieni 2019 roku. Nie można takiego działania potraktować inaczej niż celowe ograniczanie, przez rządzących u nas, wpływu naszej emigracji na wyniki prezydenckiej elekcji. Wpływu oczywiście niekorzystnego dla szans Andrzeja Dudy.

Bo, że Polacy za granicą in gremio popierają prounijną część antyPiSu to wyraźnie pokazały wybory w zeszłym roku zarówno do europarlamentu jak i do Sejmu i Senatu, przy czym w przypadku tych drugich już dużo bardziej, co przy utrzymaniu się tego trendu, bardzo źle wróży obozowi władzy w tym roku.

W eurowyborach za granicą KE+Wiosna wygrały z PiS zdecydowanie, bo w stosunku 41,4%-29,2%, podczas gdy łącznie był remis ze wskazaniem na partię rządzącą ( 44,5%-45,3% ). https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/wyniki-wyborow-za-granica-jak-glosowala-polonia,939462.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_do_Parlamentu_Europejskiego_w_Polsce_w_2019_roku

Jeszcze gorzej PiS wypadł pół roku później, gdyż o ile łącznie przegrał z KO+Lewica+KP 43,6% do 48,5% to za granicą zaliczył po prostu klęskę 24,9% do 63,7%. https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/wyniki-wyborow-za-granica-jak-glosowala-polonia,939462.html https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_Polsce_w_2019_roku

Tak się stało i nawet wielu naszych rodaków w kraju tego nie zauważyło, że o wynikach głosowania Polonii już dawno nie decyduje tradycyjnie antyliberalna  i nacjonalistyczna diaspora w USA, ale wielomilionowa nowa emigracja unijna.

Dlatego tak łatwo w Polsce, nawet niektórzy niechętni Kaczyńskiemu i Dudzie ulegają ewidentnie propisowskiej propagandzie, że nie ma co się żalić nad prawami wyborczymi naszych obywateli za granicą, bo jeśli tam mieszkają i płacą podatki to niech nie urządzają nam życia nad Wisłą!? A słabo dociera do krajowców fakt, że np. średnio rocznie od momentu wstąpienia do Unii Europejskiej pracujący poza krajem Polacy przelewali ok.20 mld złotych do Ojczyzny. Nie mówiąc o konstytucyjnym, czynnym prawie wyborczym każdego pełnoletniego i nie pozbawionego praw, obywatela Rzeczpospolitej Polski!

Na koniec warto zauważyć, że wyżej opisana sytuacja diametralnie różni Polskę Kaczyńskiego od Węgier Orbana, bo tam większość "zagranicznych" Węgrów mieszka od setek lat na słowackich, rumuńskich czy serbskich prowincjach i potrzebując wsparcia Budapesztu, ostro opowiada się za rządzącym nad Balatonem Fideszem.

Jeżeli warunki do oddania głosu za granicą dla polskich obywateli diametralnie się nie polepszą, trudno będzie mówić o respektowaniu konstytucyjnej zasady powszechności wyborów, co będzie stanowiło podstawę do ich skutecznego zaskarżenia. Szczególnie w przypadku, gdy duża ilość ( spowodowana m.in. niedostateczną ilością lokalów wyborczych za granicami kraju ) głosów korespondencyjnych uniemożliwi w ogóle przeliczenie ich w ciągu 24 godzin od momentu zakończenia głosowania.









Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka