7 obserwujących
104 notki
72k odsłony
1769 odsłon

"Nieistotny" wyrok TSUE uniemożliwia przywrócenie zdelegalizowanych przepisów o SN.

Wykop Skomentuj167

Media sprzyjające rządzącym i oni sami, w reakcji na ostatni wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nerwowo reagują, że nie będzie on miał już znaczenia, bo przecież PiS ustawowo zmienił ustawę zmasakrowaną przez Trybunał w sprawie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego w Polsce.

Nie mają racji.

Ta ostatnia rejterada PiSu może być bowiem w każdej chwili anulowana przez kontrolowany przez Nowogrodzką Trybunał Konstytucyjny i wracają wtedy do życia antydemokratyczne przepisy. Ostatnie odkrycie towarzyskie prezesa Kaczyńskiego, notorycznie się z nim spotykająca, a prawem kaduka mianowana przez prezydenta Dudę na Prezesa TK z pewnością wykonałaby to zamówienie, nawet, jeśli byłoby trzeba, eliminując z orzekania w takiej sprawie niepokornych swoich kolegów.

A gdyby rządzący nie mogli czekać, choć zawsze Przyłębska może zaordynować tryb ekspresowy, to pozostają nocne głosowania w Sejmie i Senacie, przywracające zdelegalizowanie w Unii Europejskiej skrócenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziom Sądu Najwyższego.

Zrobiłoby się to wszystko oczywiście po wygranych wyborach, by do ich czasu wmawiać Suwerenowi, że PiS przestrzega prawa unijnego, czytaj nie myśli o Polexicie. I taki właśnie był cel zapobiegawczego wycofania się rakiem partii rządzącej, ale TSUE nie dał się nabrać na ten prostacki wybieg i zablokował Kaczyńskiemu jeden ze sposobów gwałtu na władzy sądowniczej.

Nadal pozostają inne, szczególnie Izba Dyscyplinarna SN, wybrana przez KRS, wybrany z kolei w olbrzymiej większości przez Sejm, do czego Konstytucja go nie uprawniała. Mantra, że mu nie zakazywała jest o tyle idiotyczna, że w takim razie Konstytucja nie zakazuje wybrania 15 sędziów do KRS osobiście i tylko i wyłącznie przez prezesa partii rządzącej na ten przykład, który może raz o dobrze uświadomi wielu, w tym nawet redaktorom Warzesze czy Kozińskiemu, zakres zamachu stanu na niezależność trzeciej władzy w Polsce!

I tutaj zapowiada się powtórka z rozrywki, czyli potwierdzenie przez TSUE, w odpowiedzi na zadane pytania prejudycjalne, że polski KRS, w obecnym składzie jest nielegalny wedle prawa unijnego i był taki od samego momentu jego wyboru w antykonstytucyjny sposób, co implikuje, że nielegalne są wszystkie kandydatury jakie przedstawił prezydentowi Dudzie do mianowania na sędziów SN, a przez to te prezydenckie mianowania. To powoduje, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest obsadzona. Zresztą druga nowa, Spraw Nadzwyczajnych i Kontroli Wyborów też, oraz skasowane zostają automatycznie pojedyncze mianowania do "starych" izb.

Tym, którzy kontrargumentują, że od badania zgodności z Konstytucją jest przecież polski Trybunał Konstytucyjny, a TSUE nie ma tutaj jurysdykcji, bo jesteśmy wyłączeni Protokołem Brytyjskim ze stosowania Karty Praw Podstawowych przypomnę, że Trybunał w Strasburgu orzeka o niezgodności polskich ustaw z traktatami o UE i traktacie o jej funkcjonowaniu ( artykuł o praworządności ), a z ich stosowania żaden protokół Polski nie zwalnia. No i delegalizacja ustawy w świetle tych traktatów powoduje automatem ich niezgodność z polską Konstytucją, co wynika z jej art. 91/2 "Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.". A wyroki TSUE mogą być stosowane przez polskich sędziów bezpośrednio, więc żadna ich blokada przez PiS tutaj jemu nie pomoże.

Zresztą i na sam nielegalny Trybunał Konstytucyjny przyjdzie pora już niedługo w tym samym Strasburgu.

Partia rządząca, szczególnie przed wyborami, chciała uniknąć dyskusji na temat ogólnie rzecz biorąc jej intencji co do Polexitu, ale teraz będzie się musiała tłumaczyć z dwuletniego okłamywania Suwerena, że skrócenie wieku przejścia w stan spoczynku czynnym sędziom jest jak najbardziej lege artis. A co najważniejsze, jako efekt tego wyroku TSUE, oskarżenia o chęć wprowadzenia dyktatury w Polsce stają się dużo trudniejsze do odparcia. Szczególnie, że sami pisowcy perorują o konieczności przywrócenie w Polsce wybitnie antydemokratycznej konstytucji kwietniowej!?

No i przed spodziewanym wyrokiem TSUE w sprawie polskiej Krajowej Rady Sądownictwa PiS już nie zdoła wykonać "manewru wyprzedzającego", więc przyjdzie mu wziąć tego byka za rogi.

A czas ku temu jakby niesprzyjający.

Wykop Skomentuj167
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo