GenesisX GenesisX
326
BLOG

Kaczka nie ptica, też nie zagranica.

GenesisX GenesisX Polityka Obserwuj notkę 67

Jest jedna rzecz, co do której wszyscy Polacy się zgadzają – że największym zagrożeniem jest Rosja. Zupełnie jak ponad 200 lat temu, gdy Naród tworzył Konstytucję 3 maja.

No może tylko duża część narodowców czy komuniści typu Mateusz Piskorski liżą świadomie nadal 4 litery Putlerowi, ale to przecież margines, tak jak wyższy, targowicki kler katolicki.

Tu się zbieżności kończą, a zaczynają różnice co do tego, jaka droga zapewnia Rzeczpospolitej maksymalne bezpieczstwo od wschodniego satrapy.

PiSi Kukiz potwierdzą, że Unia, ale tylko jako grupa absolutnie niezależnych państw, niezalnych nawet albo i zwłaszcza od samego centrum tej organizacji.Wyobrażają sobie taką sobie organizację międzynarodową, z której w każdej chwili możemy wyjść jak z baru z piwem, a z pewnością ją olewać, jak nam nie pasuje, z wyjątkiem forsy, która nam jak najbardziej pasuje.

W skrócie money tak, zobowiązania traktatowe i solidarność europejska niekoniecznie.

Gdy Unia taka nie jest lub choćby nie będzie, to już staje się wroga, a w przypadku Kukiza godna nawet jej opuszczenia i nie ważne, że tracimy,w ten sposób, ochronę przed Wschodem. W przypadku PiS pewnie też, ale głośnio tego jeszcze nie zaczął mówić, za to propagandowo po całości zaczął swój elektorat na to przygotowywać. Już drugi z moich znajomych pisowców, którzy wcześniej nawet nie zająknełi się przeciw Unii, ostatnio, pod widocznie wpływem oglądanej pisowskiej przecież TVP czy słuchanego publicznego radia, jasno się zadeklarowali jako zwolennicy Polexitu!?

PiS twierdzi, że trzeba Unię zmieniać na ich modłę, ale czy ma to jakiekolwiek szanse powodzenia?

Głosowanie PE oznaczało 4-1 na niekorzyść PiSu, a nie widać wystarczających przesłanek, by miało się to zmienić na 3-2 na korzyść kaczystów.

Najwięcej szans eurosceptycy ( w tym przypadku nawet neofaszyści ) mieli w Austrii, ale przegrali.Zresztą Hofer uzyskał tak fantastyczny wynik tylko dzięki podsycaniu ksenofobi i lękom anty imigranckim czy anty islamskim. Potwierdził to on sam, w swoim powyborczym wystąpieniu grając na te samą nutkę, a nie np. przeciwko Zjednoczonej Europie, która, szczególnie w wersji „jądro EWG” będzie się cieszyła u Austriaków przemożnym poparciem.Zaś perorowanie o zagrożeniu mocniejszą pozycją Niemiec, jest w tym kraju, który przeciw Anschlussowi przecież specjalnie się nie przeciwstawiał, przeciw skuteczne!

Także następne starcie z eurofobami,to nt. Brexitu, winno dobić Faraga'e, ponieważ Brytole nie są tak głupie by np. tracić z tego powodu Szkocję, gdzie 70% mieszkańców opowiada się twardo za Unią. Łatwo sobie można bowiem wyobrazić, że wygrany Brexit doprowadza do ponowienia referendum w Szkocji z oczywistym wynikiem, a wtedy Angole wrócą jak niepyszni do Brukseli.

AfD nie przekroczy 20%, a Front Narodowy nie szans ani na prezydenturę ani na samodzielne rządy.A południowi kontestatorzy są raczej prounijni, a z pewnością PiSowi nie pomogą.

Mniejsze kraje się dostosują, więc może w PE nie będzie 4-1 ale 3-2 , ale nadal na korzyść liberalnej Europy, bez szczególnych zmian w reprezentacji państw,które mogłyby być korzystne dla obecnej władzy w Polsce.

Tak więc zachodnia Europa w obliczu kryzysów zacznie się ściśle jednoczyć, by ostatecznie wyeliminow ryzyko rozbicia Unii. Już we wrześniu 2015 szefowie parlamentów „jądra EWG” zaapelowali o pilne rozpoczęcie prac na US Europe, co niedawno Kuchciński oczywiście odrzucił.

Po Brexicie prace te ulegną intenyfikacji i Polsce szybko przyjdzie wybierać – albo dołącza się do silniejszych i bogatszych,ale już bez szachrajstw z prawem i Konstytucją, albo szuka innych sojuszników, by zapewnić sobie bezpieczstwo przed Moskwą.

Lista potencjalnych sprzymierzeńców przy takim twardym stanowiskiem Zachodu, w zarodku gaszącego zarazę ksenofobizmu i autorytaryzmu ( o neofaszyźmie nie mówią ), może okazać się nie taka długa, jakby to się Kaczorowi wydawało, bo np.wczoraj czeski premier Sobotka z wyraźną ulgą pogratulował mocno Van der Bellenowi. Nawet Orban może ulec takiej „perswazji”, a dużo silniej utwierdził swą władzę na Węgrzech niż pisioru nas.

Dlatego tym, którym zależy na uzyskaniu bezpieczeństwa od Zachodu przed wschodnią zarazą, a jednocześnie próbują wmówić, że pisowski autorytaryzm to też demokracja, dedykuję słowa Olechowskiego, którego niegdyś Chińczycy przekonywali, że oni też mają demokrację.

Odpowiedział im wtedy, że to zachodnioeuropejski patent, jak chińskim jeskaczka po pekińsku. Więc niech niech nie silą się na wykładnię oryginalną demokracji, tak jak Europejczycy nie robią tego wobec owego słynnego przysmaku.

A Ruskie mawiali - kurica nie ptica, Polsza nie zagranica.

Obyśmy znowu nie stali się ową kuricą, a nawet kaczką po pekińsku.

GenesisX
O mnie GenesisX

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (67)

Inne tematy w dziale Polityka