STRATFOR
Największym niezrozumieniem wobec Egiptu jest powszechne przekonanie, że jest to ogromny kraj. Zajmuje on wprawdzie ponad milion km2 – dwa razy więcej niż Francja – jednak większa część jego terytorium to pustynia. W rzeczywistości mniej niż 35 tys. z miliona km2 jest zamieszkane, co stanowi w przybliżeniu powierzchnię amerykańskiego stanu Maryland lub europejskiej Belgii. Taka proporcja wielkiego Egiptu – od Wysokiej Tamy Asuańskiej po wybrzeże Morza Śródziemnego – jest jego rdzeniem i domem dla 99% populacji tego kraju, liczącego 83 mln mieszkańców.
Jeśli Nil jest dominującą cechą kraju, jak i najbardziej charakterystycznym skupiskiem (populacji, zasobów i władzy), to izolacja i dominacja są przeważającymi motywami w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa Egiptu. Egipt jest bardziej samotny niż którekolwiek inne państwo w strefie euro-azjatycko-afrykańskiej. Sama powierzchnia pustyń otaczających kraj mocno ogranicza interakcje, jak i w mniejszym stopniu – inwazje. Nawet przy pierwszym podejściu niecałkowicie zdominowanym przez pustynię – podążając Nilem na południe od serca Egiptu – trzeba przebyć ponad 1000 km, nim dotrze się do kolejnej jednostki politycznej.
Więcej:
http://www.geopolityka.org/analizy/1306-geopolityka-egiptu-od-wiecznej-stabilizacji-po-wrzenie


Komentarze
Pokaż komentarze (1)