prof. Aleksander Dugin
„Zjednoczona Europa” dała Polsce wspólną przestrzeń polityczną, militarny strategiczny sojusz pod parasolem NATO... Są też kwestie bardziej pragmatyczne, związane z rynkiem wewnętrznym, surowcami czy miejscami pracy. Niezależnie od tego, jak mocno w Brukseli będą starali się to ukrywać, Polska wraz całą Europą Wschodnią będzie traktowana przez swoich zachodnich sąsiadów i partnerów (Niemcy, Belgię itd.), jako państwo drugiego gatunku – mówi jeden z najważniejszych geopolityków rosyjskich prof. Aleksander Dugin w rozmowie z dr Mateuszem Piskorskim.
Nie ma już mowy o jakiejkolwiek szansie na sukces „błotnej rewolucji”. Rosyjska polityka charakteryzuje się ciągłą i wysoką dynamiką. Dziś, szczególnie po wiecu na Pokłonnej Górze, stało się oczywiste, że w Rosji działają trzy podstawowe siły społeczne i polityczne. Poza tandemem Putin-Miedwiediew i sterowaną przez Waszyngton opozycją, jest jeszcze biegun narodowy – ludzie, którzy też mają dość półśrodków i zaniechań władzy, ale jednocześnie nigdy nie zaakceptują ingerencji zewnętrznej i realizacji scenariusza „kolorowej rewolucji”. Jeśli rozpocząłby się rzeczywisty proces rozpadu Rosji, niezbędna stanie się kolejna rewolucja. Obawiam się przy tym, że byłaby ona rewolucją okrutną i krwawą, taką, jak wszystkie dotychczasowe bunty i rewolucje na Rusi…
Więcej:
http://www.geopolityka.org/wywiady/1312-waszyngtonska-smycz-to-slepa-uliczka


Komentarze
Pokaż komentarze