Paweł Pienziew
Ostatnie wydarzenia rozwijają się w taki sposób, że nasuwa się myśl o możliwości zawarcia sojuszu wojskowo-politycznego z udziałem Rosji i Chin. Nowy blok byłby skierowany przeciw USA, a dokładniej przeciw nieposkromionemu ekspansjonizmowi państwa amerykańskiego.
Główny problem ChRL polega na tym, że państwo to dysponuje wprawdzie ogromnymi zasobami ludzkimi, o niezłej jakości (zarówno w dziedzinie produktywności, jak i wykształcenia i kultury), to brakuje mu jednak zasobów przyrodniczych, które są niezbędne do stworzenia potężnego przemysłu, zdolnego zaspokoić potrzeby tak ludnego państwa. Wraz z rozwojem przemysłu, ChRL zaczyna być coraz bardziej zależna od importowanych surowców, przede wszystkich energetycznych – ropy naftowej i gazu.
Można wspomnieć przy okazji, że jedynym państwem świata, którego gospodarka może bez przeszkód funkcjonować w oparciu wyłącznie o własne surowce (a w ostateczności z wykorzystaniem surowców państw należących do jej sfery cywilizacyjnej) jest Rosja. To bardzo istotna kwestia. Rosja jest odporna na blokadę morską, posiada znakomite lotnictwo wojskowe, potężny przemysł wojskowo-kosmiczny, supernowoczesną obronę przeciwlotniczą i przodujące uzbrojenie rakietowe we wszystkich dziedzinach jego zastosowania. No tak, w Rosji nie rosną banany i nie dojrzewa kawa, ale problem ten nie ma charakteru fundamentalnego w sytuacjach krytycznych i nadkrytycznych.
Więcej:
http://www.geopolityka.org/analizy/1329-sojusz-strategiczny-rosji-i-chin


Komentarze
Pokaż komentarze