Geopolityka.org Geopolityka.org
94
BLOG

O „pożytkach” transformacji

Geopolityka.org Geopolityka.org Polityka Obserwuj notkę 0

Bartłomiej Doborzyński

Recenzja: Witold Kieżuń, Patologia transformacji, Wydawnictwo: Poltex, Warszawa 2012, 434 ss.

Kryzys neoliberalnego kapitalizmu ogarnia coraz większe połacie świata. Dotyczy to zarówno krajów wyzyskujących jak Stany Zjednoczone, ale także tych mniejszych, słabszych i nie mających za dużo własnych instrumentów ekonomicznych i często wynikających z nich narzędzi politycznych do prowadzenia chociaż w małym stopniu niezależnej polityki wewnętrznej i zagranicznej. Takie oto kraje są de facto neokoloniami, wskutek przyjęcia i zrealizowania niekorzystnej dla nich praktyki neoliberalnej objawiającej się w wyprzedaży lub zniszczeniu własnych dochodowych gałęzi przemysłu, usług lub bankowości i wynikających z tego pogłębiających sie różnic majątkowych, wzrastającego bezrobocia oraz w skali makro rosnącego deficytu budżetowego i długu publicznego. Taki stan można określić mianem patologii. Będące często własnością wielkich koncernów środki masowego przekazu próbują jednakże przedstawiać milionom odbiorców, że patologia ma miejsce zaledwie na poziomie jednostek, które same ponoszą odpowiedzialność za swoje różne niedobory w kwestii posiadanych zasobów majątkowych, finansowych, a także wykształcenia i zaspokojenia potrzeb kulturowych.

Autor obnaża „walkę z inflacją”, która planowo miała trwać pół roku, a trwała przez 9 lat. Po ustąpieniu Leszka Balcerowicza inflacja była na poziomie 37,6%, PKB spadło o 26,2%, deficyt budżetowy wynosił 39%, a bezrobocie 11,3%. Bezrobocie stało się udręką doprowadzając do przestępczości i zaburzeń psychicznych, utraty motywacji do pracy, umiejętności, pewności siebie, wzrostu dolegliwości i chorób, rozpadu relacji rodzinnych i rozkładu życia społecznego. Obecnie autor ocenia liczbę nie pracujących w Polsce obywateli na 3,5 mln osób, wliczając w to osoby które wyemigrowały za granicę. Obraz klęski w polityce zatrudnienia dopełnia sytuacja w polityce demograficznej ze wskaźnikiem 1,23 dziecka na jedną Polkę. Najgorszym faktem jest to, że bezrobocie zostało precyzyjnie zaplanowane, a Tadeusz Kowalik w swojej książce pokazał, że był to jedyny wskaźnik który okazał się trafnie zaprognozowany. Kolejnym elementem patologii jest deficyt budżetowy, który był dodatni w 1990 roku, a od tego czasu jest permanentnie ujemny. W ten sposób lawinowo zaczął także narastać dług państwowy. W 2010 zapłaciliśmy 37,2 mld złotych odsetek, w wrześniu 2011 cały dług wynosił oficjalnie 880 mld złotych czyli 54% PKB. Jednakże Instytut Sobieskiego wyliczył dług metodą memoriałową i wedle tych obliczeń dług wynosi 220% PKB. Do długu trzeba dodać 717,7 mld złotych długu prywatnego, na jedną osobę wynosi to 21,3 tys złotych. Janusz Jabłoński dolicza ukryty dług (160% PKB zaległych płatności w ochronie zdrowia oraz systemie rentowym). Razem więc cały dług wynosi ok. 4,5 biliona złotych. Mamy także ujemny bilans handlowy, w 2010 r. wyniósł on 13 mld dolarów. W eksporcie z krajów Unii wyprzedzamy tylko Rumunię i Bułgarię. Kieżun na przykładach Niemiec czy Kanady udowadnia, że gospodarki tych krajów są cały czas narodowe, ze szczególnie dominującą rolą własnego systemu bankowego, rozprawia się także z „neoliberalnym” mitem na temat przewagi efektywności z zarządzaniu własnością prywatną nad własnością państwową. Stanowczo opowiada się nad zachowaniem strategicznych dla kraju sektorów gospodarki i bankowości. Tymczasem u nas wszystko zostało wyprzedane i obecnie dominuje w Polsce kapitał niemiecki, francuski, amerykański, szwedzki, holenderski. W ostatnim podrozdziale zatytułowanym „efekt neokolonizacji Polski” dowiadujemy się, że na 100 największych firm w Polsce tylko 17 z nich jest z przewagą kapitału polskiego. 4 największe firmy to Orlen, PKO BP, PGNiG oraz KGHM. I choć przykładowo PKO BP wykazało zysk netto w 2010 r. ponad 2 mld złotych to jest przeznaczone do sprzedaży. Polska głównie eksportuje do Czech i Rumunii. Największymi firmami w Polsce z kapitałem zagranicznym są Telekomunikacja Polska, Fiat Auto Poland, General Motors Poland, Giełda Papierów Wartościowych. Wniosek autora książki jest jednoznaczny, „struktura naszej gospodarki jest podobna do typowej struktury zdekolonizowanych krajów afrykańskich” (s. 258). Wysokie ujemne saldo dochodów stanowi część odpływu zysków i wynagrodzeń, od 2005 r. wysokie saldo błędów i opuszczeń powoduje nielegalny transfer zysków i środków między centralami a filiami firm. Efektem masowej i spontanicznej prywatyzacji zdaniem autora nie jest wcale większa wolność gospodarcza i umożliwienie swobodnej konkurencji pomiędzy gospodarczymi podmiotami, ale wypływanie z Polski dywidend, zysków, gigantycznych płac dla zagranicznego personelu kierowniczego, wysokie opłaty za zarządzanie OFE, ceny transferowe wewnętrznych usług wykonywanych za wysoką cenę przez pracowników zagranicznej centrali, wiele sprytnych manipulacji dla wykazania niskiego zysku lub deficytu. Cały czas umożliwia to wielkiemu kapitałowi uzyskiwać niskie koszta zatrudnienia w Polsce, które wynoszą 37% w dochodzie narodowym, przy 61% w Szwajcarii. Średnia płaca po odjęciu składek i podatków wynosi 2053,99 zł, w Norwegii natomiast średnio otrzymuje się 55 dolarów za godzinę brutto. Autor uważa, że wyprzedaż banków zaburzyła bilans państwowy, pyta się on także co sie stanie jak nie będzie już czego sprzedawać zagranicy. Krytykuje „schładzanie gospodarki” w okresie rządów AWS i wyprowadza logiczny wniosek, że banki zagraniczne będą priorytetowo traktować przede wszystkim interes swojego macierzystego państwa. Aby uratować niekorzystny bilans proponuje utworzyć związek banków polskich. W Kanadzie dzięki racjonalnej i propaństwowej polityce nie było upadków banków. „Tam państwo oddziaływuje na strukturę pieniądza, kredytu i gospodarkę kraju” (s. 266) Obalany jest kolejny infantylny mit, którego głównym założeniem jest, że „państwo nie może się wtrącać do gospodarki i podporządkowywać sobie niezależny bank centralny”.

Więcej:http://www.geopolityka.org/recenzje/1378-o-pozytkach-transformacji

Na portalu umieszczamy różne komentarze, analizy i materiały dotyczące stosunków międzynarodowych, geopolityki i relacji między mocarstwami.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka