Jacek Potocki/Polska Zbrojna
Byłe radzieckie republiki – Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan, Tadżykistan i Turkmenistan zajmują obszar około czterech milionów kilometrów kwadratowych zamieszkały przez około 62 milionów ludzi. Po rozpadzie ZSRR w 1991 roku budują swą tożsamość narodową, której podstawą jest islam. To niebezpieczna baza, stanowiąca potencjalne źródło zagrożeń, biorąc pod uwagę fakt, że graniczą one z Iranem i Afganistanem – krajami fundamentalizmu islamskiego. Zawsze istnieje możliwość, że państwa Azji Środkowej staną się drogą transferu wojującego islamu na tereny Rosji, gdzie żyje około 10 milionów muzułmanów.
Włączenie armii Uzbekistanu w struktury NATO czy finansowe zasilenie rządu mogłoby być przez ten jeden z najbardziej represyjnych reżimów na świecie wykorzystane do tłumienia wszelkiej opozycji. Amerykanie jednak bazy w Uzbekistanie uzyskali, razem z tą najważniejszą – w Chanabadzie. Tylko przez moment uważnie monitorowali jednak rozwój sytuacji w tym kraju. Po skrytykowaniu przez nich rządu uzbeckiego, który rozprawił się z demonstrantami stacjonowanie wojsk amerykańskich na terytorium Uzbekistanu i zamknięcia bazy w Chanabadzie. Dla Amerykanów było to ogromne utrudnienie, korzystanie z terytorium tego kraju miało bowiem kluczowe znaczenie w prowadzeniu akcji przeciwko talibom, skoncentrowanym na północy Afganistanu.
Więcej:
http://www.geopolityka.org/analizy/1392-srodek-azji-w-cenie


Komentarze
Pokaż komentarze (1)