Geopolityka.org Geopolityka.org
114
BLOG

Geopolityczne emocje świata

Geopolityka.org Geopolityka.org Kultura Obserwuj notkę 0

Małgorzata Kaczmarek

Zawsze gdy mówimy o nadziei na kontynencie azjatyckim, na myśl przychodzą dwa przewodzące kraje – Chiny i Indie.Mimo, iż są gigantami – to z drugiej strony diametralnie różnią się. Autor w tym rozdziale dowodzi, iż Chiny powróciły z dalekiej podróży i ponownie predystynują do tytułu Państwa Środka. W samym kraju słychać opinie, że to właśnie czas działa na korzyść Chin, które starają pozbyć się swoich słabych punktów. Jesteśmy także świadkami tego, jak Chiny wyrastają na mocarstwo na arenie międzynarodowej. Tak samo obywatele Demokratycznej Republiki Chin (Tajwanu) żądają od swych przywódców coraz więcej w kwestii zmian. Autor dowodzi, że Chiny staną się „hegemonem” bez większego trudu. Wystarczy, że będzie wykorzystywał błędy popełniane przez innych. Jedyną przeszkodę ku temu stanowią Tajwan i Tybet. Można się pokusić o tezę, iż to Chiny, a nie już Stany Zjednoczone Ameryki w rejonie Azji Wschodniej pełnią rolę swoistego stabilizatora.

W trakcie gdy Chiny wróciły z dalekiej podróży, to Indie powoli wstępują na arenę światową. Sami Hindusi są dumni z tego, że w trakcie ich krótkiej historii wolnego kraju zdołali tyle osiągnąć. W Indiach prawdopodobnie jest więcej nadziei i zdecydowanie mniej desperacji, aniżeli w przypadku Chin. Mimo to naród hinduski jest bardzo niepewny swojej tożsamości i rosnącej potęgi państwa. Ponadto, o ile wiara chińska jest oparta na triumfalnej przeszłości, to przypadek Indii opiera się na wizji przyszłości. Na koniec Japonia jako odizolowany kraj na kontynencie azjatyckim, na długi czas „zanurzyła” się w przeszłości, związanej z II wojną światową i jej rolą w tym konflikcie. Ponadto, bezsprzecznie Japonia jest pełna lęku, lecz diametralnie lęk ten różni się od obaw wszechobecnych na Zachodzie. Przede wszystkim Japonia obawia się natury, z którą jeszcze nikt nie wygrał. To obawa przed tsunami, trzęsieniami ziemi i powodziami. Ponadto po krachu z lat 90. widoczne jest to, że Japonia nie jest w stanie się podnieść. Kraj Kwitnącej Wiśni ma wiele wspólnego z Europą – oba te twory mają skłonność do depresji, niepokoju i egocentryzmu.

Fragment recenzji książki: Dominique Moisi, Geopolityka emocji. Jak kultury strachu, upokorzenia, nadziei przeobrażają świat, tłum. R. Włoch, Wydawnictwo PWN, Warszawa 2012.

Więcej: http://www.geopolityka.org/recenzje/1568-geopolityczne-emocje-swiata

 

Na portalu umieszczamy różne komentarze, analizy i materiały dotyczące stosunków międzynarodowych, geopolityki i relacji między mocarstwami.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura