Lublin aspirujący do miana metropolii, najwieksze miasto na scianie wschodniej i jeden z większych ośrodkow akademickich w Polsce doczekla się wreszcie Multikina, świetnej dyskoteki i gigantycznego pasażu handlowego. Tzn. doczekałby się gdyby nie środowa nawałnica. Ale nie o tym ten post.
Pamiętacie Państwo gdy kilka lat temu środowiska żydowskie podniosły krzyk, że w okolicach obozu w Oświęcimiu ktoś chce wybudowac hipermarket? A pamietacie o dyskotece w starej poobozowej garbarni? Też nie przystoila. A już najgorsze to były chyba krzyże na żwirowisku. Wydaje sie zatem, że standard dla obozów koncentracyjnych został ustalony na wieki i dla wszystkich obozów, nie tylko w Oświecimiu. Okazuje się, że nie. Lubelska Plaza Centers powstała bowiem w dużo bardziej kontrowersyjnym miejscu. Powstała tuż przy najstarszym cmentarzu miejskim (XIX wieczny) w miejscu dawnej filii Obozu Koncentracyjnego na Majdanku ! (na zdjeciu zaznaczono na czerwono dawny obóz, który pokrywa sie w 100% z obecnym centrum handlowym).
Jeszcze do lat 80 stały tam poobozowe baraki. A dziś powstaje tam jedno z największych centow handlowych w Polsce i Zydzi nie protestują? Jak to możliwe? Odpowiedź jest bardzo prosta, oto wypowiedź wlaściciela obiektu tuż po środowej nawałnicy:
– W religii żydowskiej wszystko, czemu towarzyszy wielka woda jest kojarzone z błogosławieństwem Boga – powiedział Mordehay Zisser, właściciel Plaza Centers. – Dlatego mam nadzieję, że lubelskie centrum będzie najbardziej błogosławionym miejscem w Polsce.
Czyli rozumiem, że biznes w Oświecimiu nie ten Bóg pobłogosławił...


Komentarze
Pokaż komentarze (6)