O tak o stronniczo o strajku służby zdrowia, z perspektywy niczego nierozumiejącego, płacącego podatki "matoła":
Bo nie chcieli mu zbadać wnuczki
Do prokuratury w Chełmie trafiło wczoraj zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw przez tamtejszych lekarzy, którzy uczestniczą w strajku. Śledczych powiadomił Ryszard Zawadowski.>" class="morelink-dalej">
Od 3 tygodni ma wnuczkę. Lekarz stwierdził, że dziecko może mieć kłopoty natury ortopedycznej. Rodzina postanowiła pójść do specjalisty.
– W przychodni pocałowałem klamkę – złości się Ryszard Zawadowski. Kiedy w końcu udało mu się znaleźć ortopedę, dowiedział się od niego, że dziecko nie będzie zbadane.
– W końcu postawiłem na swoim. Ale to żadna zasługa służby zdrowia, tylko awantury, jaką musiałem wszcząć – irytuje się mężczyzna.
Jego zdaniem strajk i działalność całego komitetu strajkowego ZOZ w Chełmie jest nielegalna.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)