To ja mam dla Pana tropiciela nie lada gratkę. Wytropiłem w Lublinie takie o to „restauracje”:
Czerwony Październik - Ul. Jasna 7 – Pub został stworzony chyba po to, by stęsknieni mogli się w każdej chwili cofnąć w czasy komunistyczne. Znajdziemy tu Manifest Lipcowy za szybą w ramce, zbiorowy portret (graffiti) Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina, którzy przedstawieni zostali na łące, wśród traw i kwiatów, nago. Miejsca intymne ocenzurowano. Znajdziemy tu pamiątki po Związku Radzieckim, gwiazdy, naboje, hełmy.
oj widzę że pan zna to miejsce bo tekst w Gazecie Wyborczej go promuje, a ilustruje ten tekst zdjęcie z Che Guevarą...

A to wystrój ze strony promocyjnej knajpki:
Klubokawiarnia Komitet – Krakowskie Przedmieście - Klub Komitet położony w centrum Lublina, przy głównej arterii klubowo-restauracyjnej tzw. Deptaku.
Jest miejscem którego tematem przewodnim jest PRL i w tym klimacie jest urządzony począwszy od wystroju, na wyglądzie menu skończywszy.
Panowie śledczy z Gazety Wyborczej, jak śledzicie totalitaryzm w Lublinie to po całości proszę, bo druga część lewicy się obrazi.


Komentarze
Pokaż komentarze (74)