Gerda. Gerda.
730
BLOG

A nie możesz się nażreć w domu, ty peowcu?

Gerda. Gerda. Polityka Obserwuj notkę 23

 Jakaś dziwna prawidłowość panuje wśród ludu peowskiego, by w każdym punkcie popierać swoja władzę demokratycznie wybraną nie wnikając, czy ta ma rację czy nie.

Chodzi oczywiście o sprawę tego handlu w niedzielę, która co jakiś czas wraca.

Ja oczywiście, jako pisowski oszołom lubię te panie w „moim” hipermarkecie. Może to nie jest aż hiper, ale pracuje na takich samych zasadach. Ale je lubię i cieszę się razem z nimi, kiedy nadchodzi taki dzień, kiedy zamykają ten sklep na 4 spusty nie na kilka, ale na kilkadziesiąt godzin.

No, ja..

A co robi taki peowiec? On się by wkurzał. Bo powód w zasadzie jest, a nawet kilka. Przede wszystkim, jak zabraknie kiełbachy na grilla trzeba gdzieś dokupić. Poza tym w niedzielę można się przejść do galerii i załapać na darmową kawkę lub jogurt waniliowy. Jak tak pochodzi kilka godzin z rodziną to mogą i cały obiad zeżreć – tu zdegustować serka, tam szyneczki, rybki, popić soczkiem...

Nażre się i zadowolony z samego siebie może jeszcze popatrzy na jakiś pokazik np. mycia garnków.

A los pracowników, którzy mu zapewnią to całe żarcie? Och przecież to dzięki temu, że on żre oni mają pracę.

 

A gdybyś peowcu kupił to żarcie w piątek za swoje pieniądze to przecież do niedzieli by ci się nie skisło. O tym, że ta pani z kasy też mogłaby sobie w każdą niedzielę zrobić grilla nie musisz myśleć, bo nie potrafisz myśleć o nikim innym tylko o sobie.

Gerda.
O mnie Gerda.

...to nieprawda, że przyszliśmy żyć na ziemi ......................wpadliśmy sobie zapalić....................................... WSPIERAJ LICEUM DLA MŁODYCH POLAKÓW ZE WSCHODU: Fundacja Dla Polonii ul. Wałuszewska 48 03-005 Warszawa 86 1240 6175 1111 0010 4598 7860

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka