Mariusz Grendowicz stracił posadę w Polskich Inwestycjach Rozwojowych we wrześniu. W ciągu niecałych dwóch lat pracy w tej instytucji zarobił około 1,24 mln zł. Miesięcznie pobierał pensję w wysokości ok. 60 tys. zł. Powody jego zwolnienia nie są oficjalnie znane, tak samo nie zostanie ujawniona wysokość jego odprawy.
To samo tyczy się też wynagrodzeń pozostałych członków zarządu. Oznacza to, że choć pensje w PIR finansowane są z budżetu państwa, obywatele nie poznają kwot uposażeń, na które idą ich podatki.
Docelowo cały program PIR ma opiewać na 40 miliardów złotych.
Pytanie; jak zostaną one podzielone - czy wszystkie pójdą na wypłaty obecnego zarządu, czy też utworzy się listę chętnych do odprawienia i ci staną grzecznie w kolejce.
www.biztok.pl/gospodarka/jaka-odprawe-dostal-grendowicz-to-informacja-poufna_a17852


Komentarze
Pokaż komentarze (3)