gipson gipson
69
BLOG

Hańba na Uniwersytecie

gipson gipson Polityka Obserwuj notkę 38

Wydarzenie miało miejsce w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego przez gen. Jaruzelskiego. Ktoś w Audytorium Maximum - głównej auli Uniwersytetu Warszawskiego - na tablicy napisał następujące hasło:

PPR->PZPR->SdRP->SLD->LID

13.XII.1981

Hasło 'wisiało sobie' do momentu, aż na salę wkroczył prof. Lech Gardocki, I Prezes Sądu Najwyższego prowadzący właśnie wykład z Prawa Karnego. Wzburzony powiedział tylko zdawkowe "Dość polityki!" i zaczął ścierać napis. Z sali ktoś krzyknął "Hańba!" i to by było na tyle.

Reakcja prof. Gardockiego była jak najbardziej prawidłowa, w końcu Uniwersytet to miejsce z natury apolityczne. Jednak może dziwić wypowiadane "dość polityki" przez człowieka, który w ciągu ostatnich 2 lat czynnie w niej uczestniczył. Zasłynął choćby wypowiedzią dla zagranicznej agencji "Reuter", w której zarzucał braciom Kaczyńskim atak i próbę ograniczenia niezależności Trybunału Konstytucyjnego. "[W Polsce] normalna krytyka i akceptowalne spory przekroczyły granice. Takie działania są szkodliwe dla niezależnego wymiaru sprawiedliwości. Dają wrażenie wpływania na przyszłe wyroki" - twierdził jeszcze nie tak dawno, bo w sierpniu tego roku. Ostatnio jednak zapał profesora nieco ostygł. Nie wziął w obronę sędziów TK, których odwołanie zapowiedziała wprost w jednym z wywiadów minister Julia Pitera.

Niestety, co do apolityczności Uniwersytetu Warszawskiego od dawna można już mówić w kategoriach fikcji. W Audytorium Maximum swoją kampanię prezydencką rozpoczynał Włodzimierz Cimoszewicz. Niedawno odbyło się tam także, spotkanie w obronie wartości demokratycznych uświetnione obecnością znanych i poważanych demokratów m. in. Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Andrzeja Olechowskiego (ciekawe, że wszystkie uczestniczące w spotkaniu postacie kojarzone z LiD i PO). Ta sama sala zapamiętała żarliwe wykłady prof. Marka Safjana, już jako byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, ostro krytykujące poczynania ówczesnego rządu i wychwalające zarazem "aksjologię IIIRP".

W końcu, nie wiadomo czy zgodnie z intencjami autora, ale hasło nabrało charakteru osobistego. Nie jest tajemnicą, że prof. Gardocki należał do PZPR (wystąpił z partii w 1981 roku) i być może odebrał napis jako atak na własną osobę. Czy taki był zamiar twórcy? Jeśli tak, to prof. padł ofiarą misternej intrygi, ponieważ napis pojawił się znacznie wcześniej, podobno już przed poprzednim wykładem. Tym razem z Prawa Konstytucyjnego, prowadzony przez prof. Marka Zubika, obecnie zastępcę Rzecznika Praw Obywatelskich. Dziwnym trafem, jemu hasło nie przeszkadzało.

Postulat wygnania polityki z uczelni wyższych jest godny pochwały. Gdy, jednak widzimy, kto z inicjatywą odpolitycznienia uniwersytetów występuje, nie pozostaje nam nic innego, jak rzucić krótkie, ale stanowcze: "Dość hipokryzji!"

gipson
O mnie gipson

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka