Pamiętacie protesty nauczycieli i Związku Nauczycielstwa Polskiego, kiedy ministrem edukacji był Roman Giertych? Odbywały się one pod hasłem "Zero tolerancji dla Giertycha" nawiązując do nazwy programu reform zapowiedzianych przez szefa LPR. Wtedy związek zawodowy nauczycieli domagał się nie tylko podwyżek płac, ale także żądał odejścia od polityki prowadzonej przez Romana Giertycha. Media i opozycja, co oczywiste, opowiedziały się za protestami i uznały postulaty manifestujących za słuszne. Gdy minister edukacji wytknął ZNP powiązania z Sojuszem Lewicy Demokratycznej oraz "komunistyczną proweniencję", nie spotkał się z poparciem ze strony mediów, a raczej z oburzeniem. "Tak licznego protestu w stolicy nie było już dawno" – pisała Gazeta Wyborcza.
Tak było kiedyś, a jak jest dziś?
Podobnie jak przed rokiem manifestacja 12 tysięcy osób transmitowana jest na żywo przez TVN24 i TVPinfo. Zwróćmy uwagę, że za Giertycha liczba strajkujących była podobna. Tym razem jednak dziennikarze byli bardziej dociekliwi, można powiedzieć, że lepiej wykonali swoją pracę. Dowiedzieli się między innymi, że pan Stanisław Broniarz, szef ZNP zarabia więcej niż obecna minister edukacji Katarzyna Hall. Czyżby pensja szefa resortu edukacji zmieniła się od czasów, kiedy kierował nim Roman Giertych? A może znaczącą podwyżkę otrzymał pan Broniarz? Tego nie wiemy, natomiast możemy się domyślać, że taka informacja ma kompromitować płacowe postulaty nauczycieli. Spostrzegawczy dziennikarze TVN24 (a jednak, jak chcą to potrafią) zauważyli również, że protestujący nauczyciele odśpiewują Międzynarodówkę. Czyżby nowa świecka tradycja ZNP? To ciekawe, bo z kolei w zeszłorocznym proteście dziennikarze "GW" odnotowali, jak 30-letnia nauczycielka przekonywała, że mama nie czytała jej Lenina na dobranoc.
No cóż, czasy się zmieniają. Miejmy nadzieję, że na lepsze. Zmienił się rząd, a z nim zmieniło się również podejście dziennikarzy do Związku Nauczycielstwa Polskiego i protestów nauczycieli. Niezmienna pozostaje natomiast sytuacja finansowa nauczycieli.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)