gipson gipson
45
BLOG

Front Obrony Przestępców

gipson gipson Polityka Obserwuj notkę 2

Sporna, wątpliwa, niefortunna, nietrafiona, kontrowersyjna. W ten sposób można by pisać o nominacji Bogusława Michalskiego na szefa Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.

To zrozumiałe, że media mainstreamowe nawet gdy, pragną wyrazić swój głęboki sprzeciw wobec pewnego zjawiska stosują różnego rodzaju eufemizmy. Jest to dobre nie tylko dla debaty publicznej, o której jakość prasa i telewizja powinny się troszczyć. W końcu w ten sposób realizują obowiązki wynikające ze sprawowania tak zwanej IV władzy. Unikając kategorycznego osądu zdarzeń nagannych pozostawiają także pole do refleksji samemu czytelnikowi. Oczywiście istnieją wyjątki od tej reguły, a medium swojego czytelnika traktuje protekcjonalnie. Próbuje pouczać go oraz myśleć w jego zastępstwie. Wielu taka sytuacja odpowiada. Czasem z niezdolności do niezależnego myślenia, niekiedy ze zwyczajnego lenistwa. Jednak w większości jest to cecha, którą Polacy odziedziczyli po dawnym systemie, gdy władza (w ramach sprawowanej opieki), czyli wtedy także media, wyręczała obywateli, a może raczej poddanych z refleksji serwując gotowe opinie. Na szczęście to stare czasy i zapewne już nigdy nie wrócą, choćby nie wiem jak bardzo chcieli tego różnego rodzaju domorośli informatycy.

Dzisiaj media w dużej mierze oddzielają publicystykę od informacji. To dlatego w sprawie nominacji Bogusława Michalskiego na kierownicze stanowisko w warszawskiej prokuraturze użyto tak łagodnych słów. Ponieważ ja na swoim blogu nie zajmuję się informacją, a raczej jej komentarzem, pozwalam sobie na użycie określenia 'skandaliczna', jako najbardziej oddającego stan rzeczy.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski powierzył zadanie kierowania stołeczną prokuraturą osobie współ odpowiadającej, wraz z Karolem Napierskim, za uwolnienie Edwarda Mazura. Człowieka, o którego ekstradycję od wielu lat stara się polski wymiar sprawiedliwości, oskarżonego między innymi o zlecenie zabójstwa gen. Marka Papały. Jest to nominacja wpisująca się w politykę kadrową prowadzoną przez obecnego Prokuratora Generalnego, mimo wszystko szokuje ostentacyjnością. Nikt chyba nie spodziewał się, że rząd Platformy Obywatelskiej przywróci do łask pracowników aparatu ścigania jawnie działających na rzecz przestępców, a taką na pewno jest prokurator Michalski.

Jarosław Kaczyński określił kiedyś 'Frontem Obrony Przestępców' środowiska prawnicze  sprzeciwiające się polityce prowadzonej przez min. Zbigniewa Ziobro. Pamiętamy, że jednym z najgłośniej manifestujących swoje niezadowolenie był adwokat i profesor prawa karnego Zbigniew Ćwiąkalski. Wtedy wyraziste określenie użyte przez prezesa PiS mogło wydawać się zbyt mocne. Dzisiaj ten sam Zbigniew Ćwiąkalski kierując resortem sprawiedliwości udowadnia, że Front Obrony Przestępców to nie eufemizm, a trafna diagnoza ze sfery nie publicystyki, lecz informacji.

gipson
O mnie gipson

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka