gipson gipson
40
BLOG

Kobiety do podziwiania według TVN

gipson gipson Polityka Obserwuj notkę 4

Należący do grupy ITI portal onet.pl zamieścił na swoich stronach zestawienie znanych kobiet, które rzekomo miałyby stanowić wzór do naśladowania dla tych mniej znanych. Przyjrzyjmy się kto znajduje się na tejże liście.

Kazimiera Szczuka – wojująca feministka, działaczka skrajnie lewicowej partii Zieloni2004. Szerzej znana również ze swoich wulgarnych odzywek w programach telewizyjnych, naśmiewania się z osób niepełnosprawnych (zarówno kobiet, jak i mężczyzn) i obrony swoich poglądów za pomocą pięści. Jakie cnoty uosabia Kazimiera? Trudno powiedzieć, pewne jest jednak, że brak elementarnej tolerancji dla niepełnosprawnych (ujawnia również hipokryzję w głoszonych poglądach) oraz wulgarne zachowanie powinny być przyczyną wykluczenia takich osób z polskiego życia publicznego.

Magdalena Środa – Jako feministka, znana z gorliwej walki o prawa kobiet. Jednak jak się okazuje nie każda kobieta według Środy na takie prawa zasługuje. Pamiętamy jej słowa, gdy w sposób bezpardonowy, a często zwyczajnie chamski, atakowana była w mediach Patrycja Kotecka, choćby przez ‘SE’, czy jak zwykle bezczelnego Jacka Żakowskiego. „Jeśli jej się naprawdę dzieje taka wielka krzywda, to w każdej chwili może zrezygnować ze stanowiska.” – odpowiadała Środa na pytanie, czy weźmie w obronę lżoną dziennikarkę TVP. Jeżeli tak wygląda solidarność według feministek to być może faktycznie prawdziwy jest pogląd, że feministki to najgorszy wróg płci pięknej.

Alicja Tysiąc – znana ze swojej walki o usunięcie ciąży. Chciałoby się powiedzieć „wzorcowa matka”. Pewnie do dziś żałuje, że nie zabiła zawczasu swoich dzieci. Tak jak Aneta Krawczyk pani Alicja prawdopodobnie nie byłaby w stanie ustalić do końca, kto jest ojcem jej dzieci.

Janina Paradowska – dziennikarka nieugięta i niepokorna jak na standardy III RP. Informacje o wykreślaniu poszczególnych zdań z wywiadu z ówczesnym premierem Leszkiem Millerem, w związku z aferą Rywina jakoś dziwnie nie pasują do ‘bezkompromisowości’ przypisanej jej przez redaktorów onet.pl.

Maria Janion – kolejna feministka na liście, tym razem starej daty. Promotorka Kazimiery Szczuki, właściwie przez cały czas trwania PRL należąca do PZPR. Jej dorobek, jako badaczki polskiej literatury jest na pewno cenny i budzi szacunek, choć tacy, jak ja, pewno nigdy nie zrozumieją jak można było mieszkać i żyć w niepodległej, przedwojennej Polsce, a później na jej zgliszczach wspierać budowę totalitarnego, obcego państwa.

Julia Pitera – pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją. W ramach procederu quasi-korupcyjnego została przewodniczącą polskiego oddziału Trasparency International. Obecnie zajmuje się eksponowaniem, za pomocą udzielanych mediom wypowiedzi, swojej niewiedzy i analfabetyzmu prawniczego – zwolenniczka usuwania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, działania ustaw wstecz i nadania inicjatywy ustawodawczej CBA.

Grażyna Kulczyk – bardzo przedsiębiorcza żona jednego z polskich ‘oligarchów’, czyli prościej mówiąc bardzo bogatych przestępców. Zgodnie z logiką, obok niej na liście powinna pojawić się także Aleksandra Dochnal – niedawno promowana przez ITI w programie „Dzień Dobry TVN”.

Jakiś czas temu, na salonie24 Paweł Paliwoda demaskował lewicowość i liberalne poglądy „Dziennika”. Nie łudźmy się, liberalizacja polskich mediów postępuje, a coraz mniej wydawnictw możemy określać jako centroprawicowe. Ciężko powiedzieć, czy ta lista jest przykładem bezmyślnego kopiowania norm obowiązujących na Zachodzie Europy, czy też częścią procesu stopniowego odkrywania się polskich mediów – ujawniania ich prawdziwych poglądów, które dziś znajdują coraz większe rzesze odbiorców. A może po prostu koncern ITI przejął pałeczkę po Agorze i zamierza zrealizować niedokończoną misję edukacji polskiego społeczeństwa?

P.S. Na liście są kobiety, które faktycznie mogą stanowić wzór dla pozostałych. Są nimi choćby Anna Streżynska z UKE, Krystyna Janda czy też dr Irena Eris, jednak należy dodać, że wiele kobiet sukcesu zostało przy redagowaniu listy onetowej celowo pominięte jak choćby Zyta Gilowska, Grażyna Gęsicka lub Joanna Kluzik-Rostkowska.

gipson
O mnie gipson

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka