giz 3miasto giz 3miasto
73
BLOG

Nieutulone w żalu toksyczne elity

giz 3miasto giz 3miasto Polityka Obserwuj notkę 42

Mam tego dość!

Mam dość tej hipokryzji, tych zatroskanych mord, które defilują przez ekrany telewizorów i dobierając słówka naród tumanią, opowiadając jakim wielkim człowiekiem nasz tragicznie zmarły Prezydent był. To oni, ci permanentni opluwacze teraz się przed nami ślinią i wywracają oczami. Nagle podskoczył im poziom adrenaliny, bo nagle zaświtała im myśl, że już pozamiatane i teraz już wezmą wszystko.

Ś.p. Lech Kaczyński stawiał sobie za najwyższy cel służbę Polsce. W tej służbie narodowi najwyższymi wartościami był patriotyzm i dbałość o interes kraju, dobro Ojczyzny i wszystkich jej mieszkańców. Tego również wymagał i spodziewał się od innych polityków, ale tak wysoko, za wysoko postawiona poprzeczka była dla naszych elit nie do przyjęcia, co sprawiało, że czuli się mali, przyziemni i banalni przy Prezydencie RP. Musieli odreagować i właśnie dlatego go tak nienawidzili. Za to, że im o tym przypominał samym swoim istnieniem.

Stąd też ta permanentna kanonada pod adresem głowy państwa, która z różnym natężeniem trwała od blisko pięciu lat. Stąd te wszystkie knowania i podchody, aby zrobić Prezydentowi na złość, aby postawić go w niezręcznej sytuacji, aby wreszcie ośmieszyć w oczach i na oczach mediów i społeczeństwa, zresztą nie tylko w naszym kraju. Gdyż dla tych toksycznych elit wartości, którym hołdował prezydent Lech Kaczyński były wartościami z epoki dinozaurów.

Państwo jako wartość nadrzędna - śmiechu warte, naród - to obciach, podobnie jak prawda i sprawiedliwość i temu podobne socjalistyczne głupoty. Liczy się kasa - Misu - kasa -czyli wolny rynek i liberalizm w wydaniu nadwiślańskim.

Toksycznym elitom Prezydent RP wadził, irytował je, a tę irytację udało się nawet znacznej części społeczeństwa zaszczepić. Zwłaszcza tym permanentnie sfrustrowanym, bo wiecznie nienasycanym, którym udało się wmówić, że przyczyną ich frustracji jest PiS i prezydent Lech Kaczyński. Im większe pretensje i oczekiwania konsumpcyjnie opętanego społeczeństwa, tym większa nienawiść do PiSu i wszystkiego, co z tym ugrupowaniem kojarzyć się  może. W ten sposób toksycznym elitom udało się skanalizować rosnącą falę frustracji społeczeństwa, gdy z tą Drugą Irlandią nie chciało jakoś samo wyjść.

      Na koniec jeszcze kamyk do ogródka dziennikarzy, choć to samo powinno być oczywistym, że bez udziału mediów, a więc dziennikarzy, toksyczne elity nie mogłyby nigdy się tak rozwinąć i rozpanoszyć w naszym kraju. Dziennikarzy również toksyczne elity zbałamuciły, ale jak temu się dziwić, skoro potrafiły zbałamucić takich poniekąd porządnych podobno ludzi jak Jarosław Gowin czy ś.p. Arkadiusz Rybicki - tak, przykro o tym pisać, ale on również dał się zbałamucić i wpuścić w przygotowanie nowelizacji ustawy o IPN. 
 

Na pohybel toksycznym elitom!
Hańba Wam dziennikarze!

Nie mam już niczego więcej do dodania, może poza tym, że zostaliśmy osieroceni i teraz sami musimy walczyć. Niech nam przykładem będzie niezłomny "mały rycerz".

PS - polecam również:
Kokos26 - Pogrzeb „Kartofla”
Koteusz - Do wszystkich, którzy wcześniej obszczekiwali a teraz chwalą
Budyń78 - Jaki Prezydent, taka katastrofa
Menda - Kondukt żałobny 
Aleksander Ścios - NIE BĘDZIEMY RAZEM
 

giz 3miasto
O mnie giz 3miasto

dostrzegam bzdury, bzdurki i bzdureczki ... zapraszam na: twitter.com/GregZabrisky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka