
Trzy dni temu jeden z najwybitniejszych myślicieli europejskich prof. Rémi Brague (pisałem już o nim tu_) otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Profesor R. Brague został wyróżniony przez uczelnię tytułem m.in. "za obronę nieodzownego miejsca Boga i Kościoła w Europie". Uroczystość połączona z wręczeniem dyplomów doktora, doktora habilitowanego i profesora zwyczajnego UPJPII odbyła się 11 stycznia w kolegiacie św. Anny w Krakowie.
Cały olśniewający tekst wystąpienia profesora przetłumaczył i udostępnił bardzo czujny portal Wszystko co Najważniejsze, gorąco zachęcam do lektury, a poniżej zamieszczam kilka cytatów:
Historyczna rola chrześcijaństwa i chrześcijańskiej Europy (także w kontekście Polski)
A teraz porozmawiajmy o wkładzie chrześcijaństwa (w Europę) jako takiego. Będąc szczególną religią, chrześcijaństwo zapoczątkowało dwa niezwykle ważne dla Europy ruchy.
Chrześcijaństwo umożliwiło przede wszystkim rozdział tego, co narodowe, od tego, co religijne. To doprowadziło bezpośrednio do ukonstytuowania się Europy jako politycznego chóru, w którym każdy naród ma swój głos, co oznacza, że konkretnie mówi swoim własnym językiem. Biblia została przetłumaczona na wiele języków, ponieważ przedmiotem objawienia w chrześcijaństwie nie jest „przesłanie”, a tym bardziej „księga święta” podyktowana w określonym języku, lecz przedmiotem objawienia jest osoba. Wobec tego każda kultura otrzymuje tę samą godność. Każdy lud znajduje się w tej samej odległości w stosunku do Boga. W praktyce, to znaczy na poziomie prawnym i politycznym, rozdział ten skonkretyzował się około roku tysięcznego. Chrzest Polski w 966 roku miał miejsce w czasie, kiedy kraj usiłował wymknąć się spod wpływu germańskiego. Ruch ten osiągnął apogeum wówczas, gdy na początku XI wieku papież Sylwester II ukoronował królów Węgier i Czech, nie wymagając od nich wstąpienia do Świętego Cesarstwa.
Następnie chrześcijaństwo umożliwiło przyswojenie dziedzictwa starożytności, czy dokładniej mówiąc, pewien styl tego przyswojenia. W odróżnieniu jednak od normalnej drogi przyswojenia sobie jakiejś materii przez spożycie i przetrawienie, Europa przyswoiła sobie dziedzictwo starożytnej myśli w taki sposób, że odmienność tego dziedzictwa została uszanowana, obcy mógł pozostać obcym. Było to możliwe dlatego, że chrześcijaństwo zastosowało w dziedzinie świeckiej kultury ten sam model, który zastosowało w stosunku do Starego Testamentu. To umożliwiło długą serię renesansów, które naznaczyły kulturę europejską.
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-remi-brague-co-europa-moze-uczynic-z-chrzescijanstwem/
http://www.teologiapolityczna.pl/r-mi-brague-rzymskosc-jako-model-2




Komentarze
Pokaż komentarze (19)