Jak to napisał Dawrweszte „Dawnośmy się nie czytali”… Tak więc i ja pragnę przelać za pomocą wysłużonej klawiatury kilka niuansów które mi żyć nie dają. Zacznę jednak od kilku wyjaśnień. Długo nie pisałem tekstów, ale nie moją winą jest, że boisko24 w formie osobnego portalu padło… Mea Culpa nie przyszło mi do głowy, że większość użytkowników b24 przeniosła się na to boisko. To raz. A dwa to to , że przez kilka dni moje notki mogą być hmm jakby to określić… mało składne, pisane nie chronologicznie czy temu podobnie..
Winną zaistniałej sytuacji obarczam …….. soczek buraczkowyJ. Przeholowałem normalnie z tym „trunkiem”, gdyż musiałem się przez ten tydzień wzmocnić przed oddaniem krwi. No i troszkę za dużo soku było w organizmie i ciśnienie mi skacze….
Dobra do rzeczy:
Mamy piękny choć czasem deszczowy lipiec. Czas wakacji urlopów, odpoczynku. Nie wszyscy wbrew pozorom mogą sobie pozwolić na kanikuły. Są niektóre dyscypliny sportu, gdzie okres letnich ferii to czas obowiązków reprezentacyjnych czy klubowych.
Oglądam sobie te zmagania w chwilach wolnych od pracy i przyszła do mnie niespodziewanie bez pukania taka myśl. Znaczy może nie myśl, a takie zastanowienie się.
Wziąłem pod uwagę obecne rozgrywki sportowe i te zakończone niedawno i lekko zanalizowałem je sobie pod kątem tej mojej myśli./zastanowienia się.
Ta myśl to:
Jaką potęgą sportową jest Polska (jako kraj).
Popatrzmy. Żyjemy w 38 mln kraju o powierzchni w okolicach 6 msc w Europie. Nasz sport powinien być bardziej wydajny że tak to nazwę.
Przykłady:
Gramy w Lidze Światowej siatkarzy z Finlandią. Nie ukrywam, że lubię kraje Skandynawskie podobnie jak państwa Ameryki Łacińskiej mam więc podstawy do porównań. W kraju Mikołaja żyje około 5 mln ludzisków. Powierzchnia podobna do Polski. I co? Poziom sportowy wyższy niż w Polsce! Siatkówka- porównywalna, futbol-również, hokej- nie było pytania, sporty zimowe-potęga, koszykówka-chyba gorzej od nas.
To porównanie kategorią powierzchni (i ciągle chcę nasz kraj sportowo porównywać do państw „bardziej cywilizowanych” niż te na wschodzie, ale znowu nie do tych potęg zachodu). Kategoria ludności. Za „przeciwnika” Argentyna. Póki co w sportach zimowych z „Albicelestes” wygrywamy. No i póki co na razie w siatkówce. I żużluJ
Wnioski wyciągacie sami.
Teraz poszczególnie.
Żużel i DPŚ. Świetna dyspozycja Polaków. Tutaj nie mamy czego się wstydzić, ba drużynowo jesteśmy póki co potęgą. Szkoda, że nie indywidualnie.
Siatkówka. LŚ i młody skład trenera nowego Daniela Castelaniego. Gościu jest póki co dla mnie siatkarskim odbiciem kochanego Leo-na. Powołał skład na światówkę by sprawdzić kto się nadaje na zmiennika do głównych turniejów. I co zaobserwowałem? Jak już chce sprawdzić kto do odstrzału to niech da szansę każdemu z powołanych, a nie taki Wojtek Grzyb to może raptem w 12 meczach to może z 20 minut przebywał na parkiecie. Mecz to zawsze co innego niż trening. I drugie co mnie razi u DC to jego taka dwulicowość. Po prostu faworyzuje zawodników z którymi pracował w Skrze w ubiegłym sezonie. Zresztą siatkówka ma wg mnie problemy. Jednym z nich są…kibice. Działacze PZPS ciągną od nas/nich kasiorkę. A nie przeznaczają jej ani na szkolenie czy podnoszenie poziomu rozgrywek. Kibice też siatkarscy są tak zapatrzeni w tych swoich idoli, że już mdli mnie słuchanie „Polacy nic się nie stało!”. Właśnie, że kurwa się stało. Niech wyjdzie kapitan i powie: Zaj***** my mecz, przepraszamy. A nie ciągle- Brazylia? Pokonamy ich! Gówno za przeproszeniem prawda. Kanarki mają taki potencjał w swojej drużynie, że rezerwowym w rezerwowym składzie ekipy na LŚ jest podstawowy atakujący zdobywcy LM i Vice mistrzostwa Włoch!
No i weź tu bądź mądry.
Piłka kopana. Tu na razie puste miejsca bo czekam na rewanże WSZYSTKICH drużyn w pucharach. Słowo tylko o Benhakkerze i PZPN-ie. Ja potrzebuję pomocy przy pracy polegającej na malowaniu domu. Ciekawe czy Pewien Pan z Drewnianej Chatki się skusi. Jak się daje zauważyć chce sobie Leo dorobić bo i w Feeyenordzie pracuje, jak i TV. Ja też dobrze zapłacę. PZPN- i dalej start ligi przesunięty. Licencję zabierają? Za korupcję degradują? Niech te stare dziadki z betonu sobie kupią licencje, ale na myślenie. Bo nie używanie mózgu szkodzi ogólnie wszystkim.
Cieszą mnie z futbolu tylko transfery. Kirm do Wisły, Diego,Melo do Juve J
Piłka kozłowana. Nie ukrywam, że liczyłem na to, że Magic nie wyrównają oferty Mavs. Przeliczyłem się jednak. Gortat ma min 5 lat w NBA za dobrą kasę , ale z niską szansą gry na Florydzie. Chyba że SVG zdecyduje się na Twin Towers co może być ciekawe. Co do Eurobasketu 2009 to sądzę, że skład Polski: Logan- Ignerski-Lampe- Szewczyk-Gortat-Dylewicz-Hrycaniuk- Zamoyski może zamieszać na tym Euro. Pozytywnie rzecz jasna.
No na razie tyle na dziś CDN… Mam nadzieję.
Gładki, jeszcze raz przeprasza za brak logiki :)


Komentarze
Pokaż komentarze (4)