I za to kochamy futbol. Nie zawsze bogatsza drużyna ma patent na wygrywanie. Dobitnie przekonałem się o tym podczas dwumeczu Wisły z Levadią, jak i wczoraj w meczu półfinałowym turnieju o Puchar Pokoju rozgrywanym w Andaluzji.
W walce o finał zmierzyły się drużyny po przejściach. Hiszpański Real nie potrafiący się pogodzić z ogromną dominacją Barcelony w tamtym sezonie (słynne 6-2 dla FCB w meczu na Santiago Bernabeu) , kontra Juventus - drużyna na której po dziś dzień ciągnie się opinia zespołu tego zdegradowanego do Serie B za aferę Calciopoli (na szczęście to już powoli maleje). Królewscy w tym sezonie na jednego tylko piłkarza (CR9) wydali 94 mln Euro. To w przybliżeniu tyle ile wydał Juventus w ciągu 3 lat od kiedy awansował z niższej klasy rozgrywkowej. We wczorajszym meczu naszczęście pieniądze nie grały. Stara Dama okazała się drużyną dojrzalszą i skuteczniejszą. Co prawda w Realu nie grali piłkarze, którzy byli na Pucharze Konfederacji, ale i Juventus nie przystąpił do zawodów w pełnym zestawieniu (brak Diego). Zabawne w tym wszystkim też jest to, że już w 4 min. bramkę dla turyńczyków zdobył były gracz Realu - Fabio Cannavaro. W drugim półfinale Aston Villa pokonała faworyzowane FC Porto. W niedzielę finał.
Tak jak to mówią z kronikarskiego obowiązku:
Juventus - Real 2:1 (1:1)
1:0 - Cannavaro 3'
1:1 - C. Ronaldo (k.) 41'
2:1 - Salihamidzić 44'
Juventus: Buffon, Grygera, Cannavaro (46' Legrottaglie), Chiellini, Salihamidzic, Camoranesi, Felipe Melo (72' Marrone), Tiago, Giovinco (61' Zanetti), Del Piero (68' Iaquinta), Amauri.
Real: Dudek, Torres, Pepe, Metzelder, Drenthe, Lass, Guti (78' Gago), Granero, Cristiano Ronaldo, Benzema (73' Higuain), Raúl (73' Negredo).
Żółte kartki: Grygera, Salihamidzić, Felipe Melo, Camoranesi (Juventus) oraz Drenthe, Granero (Real).
FC Porto - Aston Villa 1:2 (0:2)
0:1 - Heskey 14'
0:2 - Sidwell 37'
1:2 - Hulk 90'
FC Porto: Nuno, Alvaro, Bruno Alves, Roque, Fucile, Meireles (46' Costa), Guarin (46' Bellushi), Fernando, Falcao (67' Rodriguez), Mariano Gonzales (67' Farias), Varela (46' Hulk).
Aston Villa: Guzan, Shorey (85' Bannan), Cuellar, Davies (20' Clarke), Lichaj (72' Herd), Albrighton, Sidwell, Reo-Coker, Young (72' Weimann), Heskey, Carew (65' Lowry).
Żółte kartki: Hulk (Porto) oraz Guzan, Lichaj, Albrighton, Herd (Aston Villa).
Czerwona kartka: Heskey 69' (Aston Villa).
23
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)