Gładki Gładki
69
BLOG

Kolejka trzecia + suplement.

Gładki Gładki Rozmaitości Obserwuj notkę 34

Kolejny weekend emocji za nami. Niestety dopiero dzisiaj z różnych przyczyn dane mi jest skrobnąć kilka słów o sportowych wydarzeniach minionych dni. Nazbierało się ich (wydarzeń) trochę, więc pokrótce spróbuję opisać je wszystkie.

 

Kolejka 3 ekstraklasy czyli 1\10 ligi już za nami.

 

Piątek. Gospodarze górą.

Ruch – Arka 1-0.

Niebiescy wykonują typową dla swojego regionu pracę. Górnicza robota bym ją nazwał. Mało widowiskowo ale skutecznie. Z powoli wracającym do przyzwoitej formy Niedzielanem (asysta przy bramce Sobiecha), zawodnicy z Cichej są w stanie pokrzyżować nie jednej drużynie w Polsce plany. Efektywnie, mało efektownie. Skutecznie. Bo chyba dla takich drużyn środka tabeli o to chodzi. Arka odmłodzona. Po dobrym meczu z Legią przyszedł dobry z Ruchem. Ale co to będzie dalej? Pożyjemy - zobaczymy. Widzów 7000.

 

Śląsk – Polonia ta z Bytomia. 2-1

Śląsk gra podobnie jak Ruch. Ma jednak bardziej kreatywnych piłkarzy którzy po dojściu do optymalnej formy (M. Gancarczyk) lub powrocie po kontuzji (Mila) mogą robić tą różnicę na boisku. Polonia tak jak przeczuwałem mimo ogromnych zawirowań kadrowych pokazuje wielką ambicje. Obie drużyny są nieprzewidywalne więc i nieodgadnione. Widzów 7500.

 

Sobota. Świąteczne granie.

Piast – Zagłębie 4-1

W piątek o 17.45 rusza 4 kolejka ekstraklasy. Rozpoczyna ją mecz Zagłębie – Ruch? Teraz do szanownego Państwa pytanie. Jak mi radzicie wpisać już w terminarzu przy tym spotkaniu liczbę bramek gości – 4? Wszystkie znaki nieba i ziemi na to wskazują. Wracając do meczu. Zagłębie zaatakowało w pierwszych minutach i osiągnęło swój cel (Micański). Co było potem? A potem była gra do jednej bramki. Tej strzeżonej przez bramkarza Ptaka. 4 szybkie i nawet „Świr” nie pomógł. A że Zagłębie chce Tomasza Hajtę? No cóż „Gianni” powodzenia. Widzów 2500

 

Jagiellonia – Korona. 2-0

Przeliczyłem się z tą Koroną. Po pierwszej kolejce myślałem, że podopieczni Motyki będą „czarnym koniem” ligi. Na pewno chyba nie. Chociaż gdyby sędzia uznał prawidłowo zdobytą bramkę na 1-1 to kto wie. Jakie Pan Jarzębak przewinienie tam widział? Nieodgadnione jest to jak miejsce pobytu bursztynowej komnaty. Jaga już ma -3. A Frankowski? 124 bramka w lidze. To mówi samo za siebie. A i ładne wprowadzenie się do gry Reicha. Czyżby Niemiec miał pojemny nos? Widzów śpiewających „sto lat” Frankowi 5500.

 

Legia – Cracovia 0-0

Trudno wyczuć. To co się dzieje na Łazienkowskiej i Kałuży. Przyszedł trener Lenczyk i od razu lepsza gra. Brak skuteczności Ślusarskiego spowodował , że Legia po 45 min nie przegrywała. Co do „wojskowych” to coś mnie się zdaje, że Jan Urban z tej drużyny więcej niczego dobrego nie wyciśnie. Chociaż jeszcze do końca wstrzymam się z finalizującą opinią , bo czekam na powrót Chinayamy. Wtedy poznamy prawdziwą wartość Legii. Mecz nawet nie nudny jak na 0-0. Widzów 4000.

 

Wisła – Gks Bełchatów.3-0

Mecz do 27 minuty. Potem tylko Wisła grała. Nie ma jednak co się dziwić. Cieszy mnie bramka Brożka, wysoka forma obrońców, asysta Kirma. Mecz jako jednostronny był dla postronnego widza nudny. I taki go zapamiętamy. Na dzień dzisiejszy Wisła z kompletem punktów jest liderem a Bełchatów nie za ciekawie. Możliwości mają. Zobaczymy co za tydzień pokażą z Piastem. Powinny być 3pkt. Widzów 2000 ( nie licząc kibiców $ukce$u którzy mają za złe, że nie mogą kupić biletu na mecz nie łączonego z biletem kolejowym.)

 

Niedziela. Suprise.

Lechia – Odra. 0-2

Mecz rozstrzygnięty w końcówce. Spore zaskoczenie w opinii ekspertów. Lechia trochę przeszła koło tego meczu. Niestety dla niej to spotkanie samo się nie wygrało. A król strzelców ligi maltańskiej potrafił ukłuć i nad Wisłą. Widzów 11500.

 

Lech – Polonia ta z Warszawy. 2-4

No kurde. Jednak z tego trenera Grembockiego coś będzie. Ryzykował dużo. Chociaż gdybym ja wiedział , że i tak odejdę po tym meczu też bym zaryzykował. Dać Lechowi się wyszumieć i później skontrować to taktyka przypominająca atak kilku partyzantów na batalion wroga. Jak widać czasem takie akcje się powodzą. Lecha zniszczyła po części ambicja. Polonia okazała się zbyt dobra by ją rozstrzelać. A mecz ogólnie na 5. Ładne akcje , piękne bramki (Marcelo S. – Peszko) czerwona kartka, dodatek azjatycki. Podsumowując. Powrót ligi do Wronek nie udany. Trener Smuda chyba będzie mógł się wybrać na wakacje.

Widzów 5000.

 

Statystyka 3 kolejki:

Bramki – 22

Karne – 2

Żółte – 33

Czerwone – 4

 

W tym miejscu od dnia dzisiejszego co kolejkę spróbuję pobawić się w typowanie wyników następnej rundy. Dawajcie swoje typy w komentach. Nagród jednak nie przewiduję.

Zagłębie – Ruch 1-1

Arka – Wisła 0-2

Gks – Piast 2-1

Polonia B – Korona 1-1

Jagiellonia – Śląsk 1-2

Polonia W. – Lechia 3-1

Cracovia – Lech 0-2

Odra – Legia 1-2

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Liga Angielska ruszyła. Zauważyłem, że wśród użytkowników s24 jest bardzo wielu fanów Premiership. I bardzo dobrze. Rozgrywki na Wyspach póki co są najbardziej medialne ze wszystkich. Mam jednak kilka szczegółów, które mogą jej dodać więcej kolorytu.

Arsenal. Zespół nazywany „dzieci Wegnera”. No te dzieci z roku na rok są starsze i nabierają więcej doświadczenia. Wynik 6-1 z Evertonem wg mnie zwiastuje piękne słoneczko nad The Emirates. Pozbyli się konfliktowego Adebayora i tak nie grającego w pierwszym składzie Toure. Do formy wrócili liderzy drużyny –Fabregas, Eduardo. Będzie ciekawie.

Liverpool – Benitez chyba w tym roku usłyszy „pa pa”.

Tottenham – Harry Hudini : )

 

To jeden z ostatnich sezonów dominacji Premiership w Europie. Dlaczego tak sądzę? Nawet sam Arsen Wegner powiedział , że liga angielska nie będzie taka mocna. No głównie to przez te podatki. Teraz zespoły muszą duuuuużżżooooo zapłacić by przekonać największych do gry u siebie. Roman Abramowicz też wiecznie nie będzie płacił nie odnosząc sukcesów. O arabskich Szejkach z „niebieskiej” strony Manchesteru nie wspomnę.

Taka sytuacja jednak wyjdzie na dobre reprezentacji Anglii. Będzie więcej angielskich piłkarzy grało i tym samym podniosą oni swoje nie małe przecież umiejętności.

Ogólnie ja jestem za tym by wprowadzić kilka ograniczeń w przepisach.

Chodzi mi np. o takie coś: (nie posądzajcie mnie tylko o jakichś nacjonalizm, ksenofobie czy coś w tym stylu)

  1. W 11 powinno być 6 zawodników z narodowością danej drużyny (Anglia – Anglicy). I za narodowość by się uznawało to państwo które dany zawodnik reprezentuje. A nie jak w Barcelonie R10 po dwóch latach przyjął obywatelstwo Hiszpańskie by zrobić miejsce innym zawodnikom spoza Europy. Jak się czuje Hiszpanem to OK. ale mimo wszystko winien być w lidze traktowany jak Brazylijczyk.
  2. W 11 powinno być min. 2 wychowanków klubu. Chyba , że jak jest dużo kontuzji, kartek, to pod wychowanka można by podciągnąć zawodnika , który gra w danym klubie bez przerwy min. 5 lat. A są tacy. (Del Piero, Raul, Zanetti, Scholes, Lampard,)
  3. W 11 powinno być 2 piłkarzy poniżej 21 roku życia.

 

Oczywiście wszystkie te składniki mogą łączyć się w całość. Np. Marchisio we wczorajszym meczu Milanu z Juve.

No jak już tutaj jestem to radość mnie przepełnia gdy widzę Diego grającego tak jak wczoraj w Juve. Coś mi się zdaje, że Scudetto w tym roku będzie pod Piemontem . Ale o tym następną razą. A takowa kiedyś pewnie będzie.

 

Pozdrowienia, Gładki

 

PS. Co do komentarza dawrweszte (mógłbyś zmienić Nick na nieco łatwiejszy ? : ) )

Ta nowa gazeta to trudno sklasyfikować. Nie ma chyba medialnego określenia gazety wydawanej 2 x na tydzień. Ale podpięcie jej pod dziennik jest nadużyciem wydawców. Z założenia twórców FN miał być Polskim odpowiednikiem Kickera. Otóż , gdy pewnego razu byłem przejazdem w Niemczech oczywiście musiałem zakupić tą słynną niemiecką gazetę. FN do Kickera podobny jest tylko wielkością. Polska gazeta to dla mnie taki Fakt, Super Eksperss, Bild piłkarski. Zrobić sensację, napisać coś vox populi (tak jak skończyli karierę Świeniewicz) dać duże zdjęcie. Kupiłem kilka numerów, by przekonać się co ta gazeta prezentuje swoją osobą. Jednak pozostanę przy PS. Też niby troszkę zdziadział ale w tym kraju jest to jedyna poważna gazeta sportowa. Od 5 lat nieprzerwanie co poniedziałek w moim domu. Wszystkie egzemplarze kupione leżą sobie na kupce w tajemnym miejscu. A i w FN jest tabela niewydrukoana. No cóż, ja powiem tak. Nikt nie jest nie omylny, sędziowie też mają prawo do błędu. Oni są przedewszystkim ludźmi. Nie komentuję już dalej tego, tak jak LA na temat której ostatnim czasie wszystko powiedziano.

See You nara, jak to mówią azjaci.

Gładki
O mnie Gładki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Rozmaitości