Od kilku dni wskaźnik termometra za oknem nie chce za piernika przeskoczyć -10 stopni w zwyż. Uparł się czy co? Lubię zimę i chłód od czasu do czasu, ale kochana pogodo -bez przsady! Punkt 5.50 rano dzisiaj było -18. Obecnie jest -12. A u Was???
Do tytułu i tematu notki pasuje ta piosenka:
G.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)