Zakupiłem dzisiaj za 44 złotówki i 9/10 złotego książkę Dana Browna - "Zaginiony Symbol'.
Spostrzeżenia na temat kolejnych przygód Roberta Langdona zawartych na 612 stronach powieści wydanej jak zwykle przez Albatrosa zamieszczę poprzeczytaniu owej pozycji. Nieskromnie powiem, że od środy robię sobie pierwsze od wielu wielu lat prawdziwe zimowe ferie. Beztroski czas leniuchowania, podróżowania zwiedzania. A jak! Co będę sobie żałował. Czeka mnie kilka set kilometrów podróży więc ZS będzie miłym towarzyszem.
G.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)