Swego czasu pisaliśmy o swoich ulubionych piłkarzach. Wymieniliśmy kilka uwag itp.
Dzisiaj przyszedł do głowy mi pomysł, by jakoś spiąć to w ramy.
Wybierzmy moi drodzy 18 - tu piłkarzy (tyle liczy kadra meczowa), którzy w dwojaki sposób wpłynęli na waszą miłość do piłki nożnej. Wprowadźmy też pewne utrudnienie. Niech Ci grajkowie to będą piłkarze "Waszych czasów" czyli tacy, których grę mieliście przyjemność oglądać na żywo w tv. Liczę na Wasze samopilnowanie się, bo przecież nie będę sprawdzał kto ile ma z Was lat :). Ja mniej więcej pod koniec lat 90 tych zaznajomiłem się z futbolem i piłkarze grający w tamtym okresie w pewien sposób mnie "ukształtowali" (Dlatego brak w moim zestawieniu z bramkarzy np. Schmeichela, Chilaverta czy Taffalera- chociaż wiem co zrobili dobrego dla futbolu). Drugimkryterium niech będzie fakt umieszczenie w swoim zestawieniu jak najmniejszej ilości piłkarzy ze swojego ulubionego klubu. Bo dziwnie zestawienie będzie wyglądać jedenastka zawodników Wieloryba Suche Woda czy KS Partia My się nie liczymy, liczy się wyborca. Mogą to być piłkarze z klubów z którymi nie macie żadnej nici przyjaźni i sentymentu, a Ci grajkowie w jakichś sposób mieli wpływ na Waszą miłość do piłki. Nie ględzę już tylko zaczynam:
Ustawienie 1-3-4-3
Bramka
1. Fabien Barthez. Człowiek niezwykle zapadający w pamięć. Jak na bramkarza troszkę za niski i wiele bramek dostawał "za kołnierz". Potrafił jednak cudownie bronić. Jak dla mnie numer jeden.

Obrona
2. Dani Alves. Za to że jest królem na prawej stronie boiska.

3. Paolo Maldini. Za przywiązanie do barw klubowych. Świetną grę w obronie i fair play.

4. Roberto Carlos. Łączy cechy i Maldiniego i Alvesa. Długo pracował na "gwiazdy" Realu i lewa strona boiska była przeznaczona tylko i wyłącznie dla niego.

Pomocnicy
5. Alessandro Del Piero. Przesunąłem go na prawą stronę pomocy, bo to piłkarz wielce uniwersalny. Wierny klubowi, z bajeczną techniką, fantastycznie wykonujący rzuty wolne. Jako jeden z nielicznych dostał owację na stojąco na Santiago Bernabeu. Karierę trochę pokrzyżowały mu kontuzje.

6. Gaizka Mendieta. Serce, płuca i mózg Valencii która dwa razy pod rząd na przełomie wieków gościła w finale LM.

7. Juan Sebastian Veron. Niespełniony piłkarz, niesamowita technika. Po dziś dzień mam w domu replikę jego koszulki jeszcze w barwach Lazio z numerem 23. Dla mnie numer jeden wśród graczy z pola.

8. Kamil Kosowski. Prawdziwy lider świetnie grającej Wisły w 2002 roku. Piłkarz który ciągnął gre swojej drużyny. Przy tym niesforny i buntowniczy.

9. Michael Owen. On jak był w formie stawał się graczem nie do zatrzymania. Prawdziwa gwiazda a nie gwiazdor.

10. Gabriel Batistuta. Za fantastyczną technikę strzał, ustawianie się. No i za te blond pióra :) O nim już wiele napisałem. Z dedykacją dla Anny :)

11. Leo Messi. Oglądać tego zawodnika jak gra to czysta poezja. Współczesny Maradona, oby na Mundialu zdobył złoto :)

Na ławce znaleźli się:
Oliver Kahn.

Abel Xavier. Jasne że za wygląd :)

Edgar Davids. Pitbul i wszystko jasne.

Pavel Nedved. Ja coś mam do tych blondynów. Kurde pasuje się przefarbować...

Milan Baros. Za Euro 2004.

Kuba Błaszczykowski. Za ogromny talent ,siłę i wiarę we własne umiejętności.
Wayne Rooney. Za to że zawierzył się SAF i teraz zbiera tego żniwo. Też z dedykacją dla Anny (chociaż znaki wodne są irytujące).

G.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)