Gładki Gładki
50
BLOG

Boże błogosław Amerykę!

Gładki Gładki Polityka Obserwuj notkę 0

 

 

Już jutro poznamy 44 prezydenta w historii Stanów Zjednoczonych Ameryki. Niektóre źródła które uważałem w miarę za rzetelne już podały nadstępce George Walkera Busha w Białym Domu (http://pl.wikipedia.org/wiki/Stany_Zjednoczone). Świat tak naprawdę to „żył” tymi wyborami przeszło od roku. Wszystkich elektryzowała najpierw bratobójcza wojna o nominację demokratów między Barackiem Obamą a byłą pierwszą damą – Hilary Clinton. Jak wiemy bitwę wygrał senator z Illinois. Po drugiej stronie barykady od początku było praktycznie wszystko jasne. Nominowany zostanie weteran wojny wietnamskiej – John McCain. Senator z Arizony mimo sporego już wieku (rocznik 1936) podjął rękawicę rzuconą przez Obamę. Co oferowali przeciętnemu Kowalskey’mu obaj kandydaci? Ano poprawę ekonomiczną, gospodarczą i przede wszystkim finansową w Stanach Zjednoczonych. Wzmocnienie bezpieczeństwa oraz armii. Barack Obama do polityki zagranicznej odnosił się na swoich wystąpieniach w poszczególnych stanach. Wygłosił również płomienną mowę (a la John Fitzgerald Kennedy ) w Berlinie. Co z tego wynika? Punktu widzenia Polskiej gospodarki, ekonomi lepiej by było gdyby wybory wygrał McCain. Republikanin prowadził by państwo twardą ręką co przyniosłoby pewne korzyści dla nas. Jak jednak będzie dowiemy się jutro. Nam i tak naprawdę z tego nic. Wybory wyborami, obietnice obietnicami a Europa jest dla nich w tym momencie nieważna. Najpierw muszą wyciągnąć kraj z coraz bardziej pogłębiającego się kryzysu. Na koniec i tak powiedzą : God Bless America!

 

Bartłomiej Gładysz bgadki

 

 

P.S. Błąd na Wikipedi naprawiony 

Gładki
O mnie Gładki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka